Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
http://weglokoks.com.pl/index.php/pl/http://um.zabrze.pl/http://hummelsport.plhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Łukasz Wolsztyński: Nasza radość jest wymowna

07/12/2019 09:59 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Łukasz Wolsztyński: Nasza radość jest wymowna

Bramka i trzy asysty - tak prezentował się dorobek Łukasza Wolsztyńskiego w momencie, gdy pojawiał się na boisku jako rezerwowy. Przeciwko Wiśle wpisał się na listę strzelców dwie minuty po wejściu, dając tym samym drużynie impuls do dalszych ataków.

Po raz kolejny w tym sezonie jego wejście z ławki jest pozytywnym bodźcem, dzięki któremu gra Górnika zmienia się na lepsze, a współpraca Łukasza z Angulo i Jimenezem wygląda znakomicie. Zawodnik z Knurowa podkreśla jednak, że do końcowego sukcesu przyczynił się cały zespół: – Hiszpanie są w Polsce tak długo, że chyba już zdążyli się zaaklimatyzować do naszych warunków pogodowych. To budujące, że nie tylko oni, ale każdy z nas dzisiaj pomógł w tym zwycięstwie. Cieszę się ze swojej zmiany i impulsu, który dałem zespołowi. Trener tego właśnie ode mnie oczekiwał. Na boisko miał wejść gość, który chce wygrać za wszelką cenę i myślę że tak to wyglądało. Są to krótkie słowa, którymi trener chce jak najbardziej mnie podbudować. Najważniejsze jest to, co stało się później. Strzeliliśmy bramkę, później straciliśmy, ale znowu udało nam się odpowiedzieć. Teraz pozostaje nam jak najdłużej cieszyć się w szatni z tego zwycięstwa. Dawno nie czuliśmy tego uczucia radości po meczu, a wszyscy byli spragnieni tej sytuacji – skomentował jeden z bohaterów meczu.

Seria jedenastu spotkań bez zwycięstwa ciążyła zarówno piłkarzom, jak i kibicom 14-krotnego mistrza Polski. Na szczęście to już przeszłość: – Bardzo potrzebowaliśmy tego przełamania. Wymowna jest nasza radość po czwartej bramce. Cała nasza ekipa żyła ostatnimi niepowodzeniami. Wygrana na pewno podniesie nasze morale i pewność siebie. Cieszę się, że odnieśliśmy to zwycięstwo i daliśmy radość kibicom. W pewnym momencie słychać było, że są mocno zawiedzeni naszą postawą i w pełni ich rozumiem. Mimo mroźnej pogody są z nami, dopingują nas. Kibice czekali na tę wygraną tak samo jak my. To zwycięstwo dla nich, tym bardziej że był to przecież mecz barbórkowy.

Zabrzanie przeciwko „Białej Gwieździe” rozegrali dwie diametralnie różne połowy. O pierwszej trzeba jak najszybciej zapomnieć. Z kolei takiego Górnika jak w ostatnich dwudziestu minutach kibice chcieliby oglądać bez przerwy: – W piłkę gra się przez 90 minut. Najważniejsze jest to, co działo się w drugiej połowie i końcowy wynik na tablicy. Trzeba się z tego cieszyć i nie rozpamiętywać, co działo się w pierwszej części. Oczywiście nie wychodziło nam zbyt wiele, dlatego byliśmy mocno zdeprymowani tą sytuacją. To nie jest łatwe, gdy musisz powiedzieć sobie, że potrafisz grać w piłkę, tylko załamało to 11 ostatnich spotkań, których nie wygrałeś. Dobrze że udało się strzelić cztery bramki i wygrać, ponieważ było to bardzo potrzebne tej drużynie – podsumował Wolsztyński.

Najnowsze artykuły

Martin Chudy: Spełniliśmy tylko jeden cel
Wydarzenia / 26.09.2020 12:44

Martin Chudy: Spełniliśmy tylko jeden cel

Więcej
Sytuacja kartkowa po 5. kolejce
Wydarzenia / 26.09.2020 12:19

Sytuacja kartkowa po 5. kolejce

Więcej
Wczorajszy mecz w statystykach
Wydarzenia / 26.09.2020 07:00

Wczorajszy mecz w statystykach

Więcej
Galeria zdjęć z meczu Górnik - Wisła
Wydarzenia / 26.09.2020 06:27

Galeria zdjęć z meczu Górnik - Wisła

Więcej
Pomeczowa konferencja prasowa
Wydarzenia / 26.09.2020 00:07

Pomeczowa konferencja prasowa

Więcej
Skrót meczu Górnik - Wisła
Wydarzenia / 25.09.2020 22:49

Skrót meczu Górnik - Wisła

Więcej