Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
https://www.pgg.pl/kontakt/dane-teleadresowehttp://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Media o Nas: Życie nie znosi próżni

28/12/2018 12:58 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Media o Nas: Życie nie znosi próżni

"Za każdym wynikiem kryje się historia" - to motto portalu Osobiscie.pl na łamach którego sportowcy komunikują się z kibicami. Teksty nie są prezentowane w formie rozmów, a w pierwszej osobie. Narratorem jest sam bohater. Jednym z pierwszych sportowców zaproszonych do współpracy został Szymon Matuszek.

Poniżej prezentujemy gragment materiału. Pełna wersja dostępna jest TUTAJ.

Kiedy w grudniu 2015 ziściło się moje marzenie o powrocie do Ekstraklasy, nawet nie przypuszczałem jak bardzo emocjonalny czas przede mną. Życie nie lubi próżni, a ja miałem się o tym przekonać na własnej skórze i to tak mocno, jak nigdy wcześniej…

Grając jeszcze w Dolcanie na zapleczu Ekstraklasy w sezonie 2015/2016 moją największą motywacją był powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. Nie byłem tam już od sześciu sezonów, ale robiłem wszystko, aby wrócić. Oczywiście najlepszą możliwą opcją jest zawsze awans wywalczony na boisku. Wydawało się, że w Ząbkach była na to szansa. Dobrze rozpoczęliśmy sezon i przez klika kolejek zajmowaliśmy nawet miejsce premiowane awansem.

W grudniu rozdzwonił się jednak mój telefon. Oferty złożyły Górnik Zabrze oraz Podbeskidzie Bielsko-Biała. Górnik był bardziej rzeczowy. Rozmowa telefoniczna z trenerem Leszkiem Ojrzyńskim zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Rozpoczął ją od pytania o moją rodzinę, czym bardzo mi zaimponował. Dało się odczuć, że zależy mu na mojej osobie. Dodając do tego historię, ambicje i możliwości klubu z Zabrza, decyzja mogła być tylko jedna. Nawet nie musiałem się nad nią zastanawiać.

Pewnie pomyślicie, że była to droga na skróty… Nie do końca. Jak się szybko okazało decyzja była najlepszą z możliwych. Mój poprzedni klub, Dolcan, na skutek problemów finansowych wycofał się z rozgrywek 1 ligi zaledwie dwa miesiące później, jeszcze przed rundą wiosenną.

Gdy pojawiłem się w Zabrzu, miejsce Górnika w tabeli nie było najlepsze. Patrząc na nazwiska było to zaskakujące. W szatni nie brakowało doświadczonych zawodników. Z całą stanowczością mogę powiedzieć, że w tak doświadczonej drużynie jeszcze nie grałem. Wchodząc do niej czułem się trochę jak nowicjusz. Zdawałem sobie jednak sprawę jakiego wyzwania się podejmuję – wyniki i tabela muszą odzwierciedlać nasze umiejętności.

"Zdarzało się, że na trening jechałem po nocy spędzonej w szpitalu."

Za trenera Ojrzyńskiego grałem w kratkę, głównie na środku pomocy. Po przyjściu trenera Żurka na początku nie grałem wcale, po czym wskoczyłem na prawą obronę i tak zostało już do ostatniego meczu. Jednak to nie pozycja na boisku była moją największą bolączką. Krótko po przeprowadzce do Zabrza, mojego syna dopadła ciężka choroba immunologiczna, która tliła się w jego organizmie. Ostatnim kamyczkiem do ogródka była szczepionka, która wywołała chorobę nerek. Pierwszy pobyt w szpitalu trwał około trzech tygodni.

Zostałem nauczony, że jeśli jest problem to trzeba go rozwiązać za wszelką cenę. Diagnoza lekarza prowadzącego nam nie wystarczyła. Jeździliśmy po całej Polsce do nefrologów by znaleźć inne wyjście niż czekanie, dorastanie i nadzieja, że być może z czasem mu przejdzie. Niestety wszyscy twierdzili to samo. Pozostała nam tylko walka o to, by infekcje go omijały, w wyniku czego często gościliśmy w szpitalu.

Początki tej choroby nie były dla mnie łatwe. Na treningach oraz meczach obecny byłem tylko ciałem. Głową i sercem byłem przy synu. Po zajęciach z drużyną resztę dnia i noc spędzałem w szpitalu naprzemiennie z żoną – tylko jedno z nas mogło nocować na leżance. Zdarzało się, że na trening jechałem po nocy spędzonej w szpitalu. Jeśli spałem w domu, to wstawałem wcześnie rano, przygotowywałem śniadanie dla siebie, żony i syna, zawoziłem je do szpitala i dopiero stamtąd udawałem się na trening do Zabrza.

(...)

Kolejnym wyróżnieniem była dla mnie opaska kapitana. Doskonale pamiętam moment, kiedy trener Brosz zawołał mnie na rozmowę i powiedział, że to ja ją dostanę. Myślę, że dokonał takiego wyboru, ponieważ widział we mnie pomocne cechy przywódcze, ale byłem też w klubie najdłużej więc uznał, że mogę przekazywać wiedzę i myśl szkoleniową młodszym chłopakom. Był to ogromny kop motywacyjny, a do zadania podszedłem bardzo poważnie. Bycie kapitanem to trochę jak bycie ojcem i głową rodziny. Gdy w domu dzieje się coś złego to mam pretensje głównie do siebie i sam szukam sposobów jak to naprawić. Podobnie w szatni, zależy mi żebyśmy tworzyli całość bez zbędnych podziałów. Moją rolą jest gra na wysokim poziomie i pomaganie innym na boisku, tak byśmy wszyscy tworzyli monolit.

W tekście Szymon wspomina pierwszoligowy czyściec, opowiada o niesamowitej końcówce sezonu 2017/17. która zakończyła się powrotem do Ekstraklasy, wspaniałym ubiegłym sezonie z uwzględnienem ostatniego gorszego dla drużyny czasu. Nadzieję jednak niosą słowa kapitana, którymi kończy opowieść: - Było źle, potem dobrze i bardzo dobrze, po to by w obecnym sezonie znów przechodzić gorsze momenty. Wiem jednak, że to tylko chwilowe i już wkrótce wyjdziemy z tego mocniejsi. Tak jak po każdej burzy wychodzi słońce, tak samo w życiu i piłce, po każdym bólu i porażce musi przyjść ten lepszy moment. Czuję, że jest on tuż za rogiem.

Najnowsze artykuły

Reprezentacja U-19: Remis z Francją. 90 minut Kubicy
Wydarzenia / 20.03.2019 18:25

Reprezentacja U-19: Remis z Francją. 90 minut Kubicy

Więcej
Marcin Brosz: Za wszystkich trzymamy kciuki
Wydarzenia / 20.03.2019 18:00

Marcin Brosz: Za wszystkich trzymamy kciuki

Więcej
Górnicy w reprezentacjach - kibicujemy naszym!
Wydarzenia / 20.03.2019 14:16

Górnicy w reprezentacjach - kibicujemy naszym!

Więcej
Podsumowanie zimowej akcji Torcida Girls
Wydarzenia / 20.03.2019 13:48

Podsumowanie zimowej akcji Torcida Girls

Więcej
Media o Nas: Skauting polega na minimalizowaniu ryzyka.
Media o Górniku / 20.03.2019 10:57

Media o Nas: Skauting polega na minimalizowaniu ryzyka.

Więcej
Reprezentant Górnika w Ekstraklasa Games wybrany
Wydarzenia / 20.03.2019 10:18

Reprezentant Górnika w Ekstraklasa Games wybrany

Więcej