Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
https://www.pgg.pl/kontakt/dane-teleadresowehttp://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Media o Górniku: Z Górnika do reprezentacji?

31/07/2019 14:13 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Media o Górniku: Z Górnika do reprezentacji?

Niewykluczone, że wkrótce powołanie do narodowej kadry otrzyma kolejny z zawodników jedenastki z Zabrza. To Paweł Bochniewicz - czytamy na portalu sportdziennik.com.

W dwóch poprzednich sezonach, po wejściu Górnika do ekstraklasy, na zgrupowania seniorskiej reprezentacji Polski powoływani byli tacy zawodnicy, jak Damian Kądzior, Rafał Kurzawa czy Szymon Żurkowski. Ten drugi pojechał nawet rok temu na mundial do Rosji, gdzie zresztą zaprezentował się dobrej strony. Teraz żadnego z tych zawodników nie ma już w Zabrzu. Kądzior z powodzeniem radzi sobie w Chorwacji, gdzie w barwach Dinama Zagrzeb świętował już mistrzostwo i teraz Superpuchar. Żurkowski do sezonu przygotowuje się z włoską Fiorentiną, a „Kurzi”, po okresie występów w duńskim Midtjylland, wrócił do francuskiego Amiens.

Wysoka forma
Kto wie czy teraz kolejnym zawodnikiem powołanym z Górnika do narodowej kadry, przed wrześniowymi meczami ze Słowenią na wyjeździe (6 września) i z Austrią u siebie (9 września), nie będzie Paweł Bochniewicz? Na początku sezonu wysoki środkowy obrońca zabrzańskiej jedenastki imponuje formą. Bardzo dobry mecz z Wisłą w Płocku, gdzie był o włos od zdobycia bramki, a w indeksie InStata, który liczbowo ocenia grę poszczególnych zawodników, otrzymał 314 punktów, najwięcej z wszystkich, a teraz kolejne udane spotkanie z Zagłębiem Lubin.
Już nawet nie chodzi o grę w tyłach, ale o to co 23-latek wyczynia na boisku. Kilkudziesięciometrowe rajdy ze swojej połowy w strefę obrony rywala, wygrane pojedynki 1 na 1 pod bramką przeciwnika. Patrząc na piątkowy mecz, wielu przecierało oczy ze zdumienia. A przecież niewiele brakowało, żeby Bochniewicza w ogóle w Zabrzu nie było…

– InStat? Patrzy się na to, bo dostajemy te raporty 15 czy 20 minut po meczu i każdy jest ciekawy ile tych pojedynków wygrał czy przegrał. Nie może być to jednak wyznacznik czy był to twój dobry czy słaby mecz. Trzeba patrzeć na to z chłodną głową, bo przecież czasami można wygrać 15 pojedynków, a ten szesnasty będzie kluczowy w meczu i na nic te wcześniejsze wygrane. Taka rola obrońcy, że można grać dobrze przez 90 minut, a w doliczonym czasie popełni się błąd czy sprokuruje karnego i wszystko w piach. Patrzymy na to, ale nie jest to jakiś wyznacznik, że otrzymałeś 320 punktów w InStacie i byłeś najlepszy. Tak to nie działa – mówi.

(...)

Będzie powołanie?
Za sobą ma występy w młodzieżówce, a kto wie czy teraz w ekspresowym tempie nie dostanie szansy w pierwszej reprezentacji. Poważnej kontuzji doznał przecież Marcin Kamiński, który przeszedł operację stawu kolanowego i najbliższe miesiące ma z głowy. W tej sytuacji sztab naszej kadry musi się głowić nad zastępstwem środkowego obrońcy, który regularnie jest powoływany. Kto wie czy nie zastąpi go właśnie imponujący na początku sezonu formą Bochniewicz? W Płocku z trybun oglądał go selekcjoner Jerzy Brzęczek. W piątek w Zabrzu na meczu z Zagłębiem był z kolei Radosław Gilewicz, prawa ręka trenera kadry.

– Reprezentacja? Każdy ma taki cel. Ta rywalizacja jest jednak bardzo duża. Boisko wszystko weryfikuje, jeśli będę dobrze grał, to pociągnie to wszystkie decyzje czy transfer czy grę w kadrze. Ja muszę się teraz skoncentrować na jak najlepszej grze dla Górnika. Jeśli będzie ona naprawdę dobra, to te wszystkie rzeczy o których rozmawiamy nadejdą – tłumaczy zawodnik.

(...)

Dołożyć coś z przodu
Ambitny zawodnik, o którym w samych superlatywach mówią trenerzy Górnika, którzy wskazują go, obok Igora Angulo, jako wzór do naśladowania jeśli chodzi o podejście do swoich obowiązków, stawia przed sobą ambitne cele. Nie chodzi tylko o dobrą grę w defensywie, o to, żeby drużyna nie traciła bramek…

– Koncentruję się w treningach na takiej pracy, żeby strzelać też bramki, bo jeden gol w sezonie z moimi parametrami, to nie jest dużo. To za mało. Nad tym więc pracuję, to muszę poprawić – mówi. Akurat ta jedyna bramka w wykonaniu Bochniewicza padła w majowym meczu z Miedzią w Legnicy. Zwycięstwo 1:0 dało pewne utrzymanie, a legniczan skazało na spadek.

– Mam nadzieję, że kibice długo na kolejną bramkę w moim wykonaniu nie będą czekali długo. Naprawdę wiele pracuję nad tym, żeby tych trafień w moim wykonaniu było więcej. Zostaję po treningach i ćwiczę dodatkowo. Wiadomo, obrońca ma się skupić na defensywie, ale jeśli w sezonie dołoży jeszcze te cztery-pięć trafień, to będzie to ekstra i taki obrońca jak ja powinien to dawać – podkreśla Bochniewicz.

Cały artykuł można przeczytać TUTAJ.

Autor: Michał Zichlarz (Sport)

Najnowsze artykuły

Lubański i Gorgoń w reprezentacji 100-lecia PZPN
Wydarzenia / 08.12.2019 08:56

Lubański i Gorgoń w reprezentacji 100-lecia PZPN

Więcej
Górnicy wzięli udział w Szlachetnej Paczce
Wydarzenia / 07.12.2019 20:15

Górnicy wzięli udział w Szlachetnej Paczce

Więcej
Łukasz Wolsztyński: Nasza radość jest wymowna
Wydarzenia / 07.12.2019 09:59

Łukasz Wolsztyński: Nasza radość jest wymowna

Więcej
Mecz Górnik - Wisła w statystykach
Wydarzenia / 07.12.2019 09:46

Mecz Górnik - Wisła w statystykach

Więcej
Galeria zdjęć z meczu z Wisłą Kraków
Wydarzenia / 07.12.2019 08:54

Galeria zdjęć z meczu z Wisłą Kraków

Więcej
Igor Angulo: Będzie już tylko lepiej
Wydarzenia / 07.12.2019 01:06

Igor Angulo: Będzie już tylko lepiej

Więcej