20261023PF0036
Mecze

Mnóstwo szans i jeden punkt. Widzew - Górnik 1:1

Trójkolorowi wracają z Łodzi z jednym punktem. Bramkę dla Górnika zdobył pięknym strzałem Kacper Urbański. Więcej goli, pomimo wielu szans, nie udało się zdobyć.

W kadrze meczowej zabrakło Michala Sacka, Lukasa Sadilka oraz Janina Antiste. Pierwsza dwójka cały czas jest kontuzjowana, napastnik co prawda wznowił treningi, ale nie został wzięty pod uwagę. Na ławce rezerwowych spotkanie zaczęli Maksym Khlan oraz Jarosław Kubicki. Szansę za to otrzymał Zeidane Inoussa.

20261023PF0025

W polu karnym rywali podopieczni trenera Michala Gasparika zawitali już w 50 sekundzie meczu . O wielkim szczęściu mogliśmy powiedzieć w 9 minucie, kiedy po świetnej wrzutce Malesa piłka przeszła po głowie Papanikolaou, a do bramki mógł ją jeszcze wbić Shehu, ale spóźnił się o ułamek sekundy. Chwilę póżniej odpowiedzieli górnicy za sprawą Kacpra Urbańskiego.

W 16 minucie po rzucie rożnym i strzale głową Karola Świderskiego piłka znalazła lukę między Erikiem Janżą a Philipem Schulze i ugrzęzła w siatce Górnika. Pierwsza próba odpowiedzi nastąpiła w 20 minucie po strzale Sondre Lisetha zza pola karnego. Uderzenie było silne, ale w środek bramki, więc Bartłomiej Drągowski poradzi sobie z tą sytuacją. Po kolejnych pięciu minutach strzał oddał Peter Federico. Piłka odbiła się jeszcze od nogi jednego z łodzian i niemalże znalazła drogę do siatki. Seria trzech rzutów rożnych nie przyniosła powodzenia, choć Erik Janża bliski był bezpośredniego zaskoczenia bramkarza gospodarzy. W 29 minucie pojedynek jeden na jeden z Drągowskim przegrał Paulo Bernardo, który nie ma ostatnio szczęścia w finalizacji akcji. Kolejny raz blisko szczęścia byliśmy po strzale Lisetha, gdy piłka odbiła się od pleców Bernardo i w nieznacznej odległości minęła słupek. Świetnie broniący Drągowski poradził sobie również ze strzałem Zeidana Inoussy, choć sędzia asystent i tak dopatrzył się minimalnego spalonego. Bramkę gospodarzy odczarował pięknym strzałem Kacper Urbański po podaniu Inoussy. Zabrzanie z całą pewnością zasłużyli na tego gola! Sam Zeidane też powinien zdobyć gola w 44 minucie. Na przerwę Trójkolorowi schodzili ze zdobytą jedną bramką … a szans było na cztery.

20261023PF0027

Tuż po wznowieniu gry niemalże z zerowego kąta w słupek trafił Malthe Hojholt. Górnik miał przewagęi częściej atakował, ale brakowało skuteczności. Na pół godziny przed końcem meczu ponownie strzelił Bernardo. Strzał nie był co prawda silny, ale bardzo nieprzyjemny. Drągowski jednak obronił. Szarżować lewą stroną boiska próbował wprowadzony w drugiej cześci meczu Maksym Khlan. Chwilę później dwukrotnie bliski szczęścia był Peter Federico. Gospodarze też mieli swoją szansę na drugą bramkę w końcówce meczu. Na szczęście bez powodzenia.

Widzew Łódź - Górnik Zabrze 1:1 (1:1)

1:0 - Świderski 16'
1:1 - Urbański 40'

Górnik Zabrze: Schulze - Zmrzly, Janicki, Josema, Janża, Hojholt, Bernardo, Urbański (Kubicki 88'), Federico, Inoussa (Khlan 63'), Liseth (Prekop 74')
Trener: Michal Gasparik

Widzew Łódź: Drągowski - Gazibegovic (Krajewski 78'), Wiśniewski, Visus, Kapuadi (Cheng 60'), Papanikolaou, Kornvig, Shehu, Males ( Alvarez 78'), Fornalczyk (Biuk 22'), Świderski (Bergier 60')
Trener: Mateusz Stolarski

Sędzia: Jakub Arys

Żółte kartki:  Hojholt, Papanikolaou, Fornalczyk

Widzów: 16498

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

Autopay3D SmileEnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa