Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
https://www.pgg.pl/kontakt/dane-teleadresowehttp://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Barbórkowe strzelanie w Białymstoku

04/12/2018 12:54 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Barbórkowe strzelanie w Białymstoku

Dzisiaj - jak co roku w dniu świętej Barbary - patronki dobrej śmierci i trudnej pracy, dla wielu śląskich rodzin to szczególny dzień. Również dla naszego klubu, który czerpie tradycje z górniczej , jakże ważnej przeszłości. Kiedyś w tym dniu liga już nie grała, sezon bowiem kończył się w listopadzie, ale od kilkunastu lat piłkarze grają także w grudniu. A w 2015 roku ligowa kolejka rozpoczęła się właśnie 4 grudnia. I to była znakomita okazja by piłkarze Górnika zwycięstwem uczcili tradycje i trud górniczej pracy.

Co by nie powiedzieć, od początku sezonu 2015/16 Górnikowi zdecydowanie nie szło. Po rundzie jesiennej nasz zespół zamykał tabelę z dorobkiem 9 punktów. Do przedostatniego Śląska traciliśmy pięć. To był spory dystans. Ale w trzech kolejkach rundy wiosennej Zabrzanie zdobyli 5 "oczek". A w czwartej rywalem była Jagiellonia. To spotkanie zaplanowano 4 grudnia w Białymstoku.

Pechowy początek

W ostatnim meczu piłkarze Górnika rozgromili lidera tabeli - Piasta aż 5:2, nic więc dziwnego, że w daleką podróż na Podlasie udali się w dobrych nastrojach. Na trybunach białostockiego stadionu zasiadło w piątkowy wieczór niespełna 7000 sympatyków. Ci, którzy przybyli oczywiście liczyli na tryumf swoich ulubieńców. I już w 4 minucie mieli ku temu powód. Jacek Góralski posłał 40-metrowe podanie w pole karne Górnika. Tam do główki skakali Przemysław Frankowski i Rafał Kurzawa. Jednak piłka opadła na murawę, zawodnik gospodarzy niespodziewanie uderzył z woleja i piłka znalazła drogę do bramki Górnika. Taki początek zdecydowanie zdeprymował nasz zespół i przewagę w polu zyskała Jaga. Na dodatek w 12 minucie urazu mięśniowego doznał Eric Grendel, którego zastąpił Robert Jeż. Dosłownie minutę później piłka po raz drugi wpadła do naszej bramki ale na szczęście tym razem sędzia dopatrzył się faulu na naszym piłkarzu w walce o pozycję. Gospodarze nadal byli w natarciu. Dochodziła 21 minuta. Gra przeniosła się na połowę gospodarzy. Po dalekim wyrzucie z autu zrobiło się zamieszanie w polu karnym Jagiellonii. Tam najprzytomniej zachował się Szymon Skrzypczak, który uderzeniem pod poprzeczkę z kilku metrów zdobył wyrównującego gola! To zrobiło odpowiednie wrażenie na miejscowych, którzy dotąd mieli przewagę. Ale od tego momentu gra się wyrównała. W 35 minucie tylko bramkarz Bartłomiej Drągowski wie, jak obronił strzał głową Adama Dancha oddany z pięciu metrów. Kilka minut później Fedor Cernych strzelał głową po dośrodkowaniu z lewej strony boiska. Piłka na szczęście dla naszego zespołu trafiła w spojenie słupka z poprzeczką! Przerwa. Kibice, którzy zdecydowali się obejrzeć mecz na żywo, na pewno nie są rozczarowani jego poziomem.

Cios za cios

Druga odsłona rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, od ataków piłkarzy Jagiellonii. Jednak teraz Zabrzanie od razu odpowiadali tym samym. W 49 minucie blisko zdobycia gola był Górnik, kiedy zabrakło komunikacji pomiędzy bramkarzem a defensorem gospodarzy, ale w ostatniej chwili obrońca Jagi wybił piłkę na rzut rożny. Zegar wskazywał już 60 minutę gry i dalej utrzymywało sie dobre tempo meczu. Górnik stara się grac szybko z kontry, z kolei gospodarze budują atak pozycyjny. Jednak na razie wynik się nie zmienia. W 67 minucie gry po przypadkowym wykopie piłki przez jednego z graczy Jagi, Tarasovs czekał aż piłka spadnie pod jego nogi. Tą bierną postawę obrońcy Jagiellonii wykorzystał Łukasz Madej, który najpierw trącił ją obok Łotysza i po solowym rajdzie na bramkę pokonał Drągowskiego w sytuacji sam na sam! Prowadzimy 2:1. Trzy minuty później Białostocczanie mogli wyrównać, ale na szczęście piłka po strzale Mackiewicza poszybowała nad bramką. Jaga jednak nie odpuszcza . Trener Michał Probierz stawia wszystko na jedna kartę i wprowadza trzeciego napastnika. I ta zmiana w 82 minucie przynosi efekt. Vassiljev ostro dośrodkował z rzutu rożnego. O piłkę walczyli Romanczuk i Oleg Szeweluchin. Piłka jednak spadła blisko Grzelczaka, który mocnym uderzeniem skierował ją do siatki! A więc znowu remis...

Koniec wieńczy dzieło

Ale Górnicy nie zadawalają sie podziałem punktów. Dwie minuty później Dominik Sadzawicki dostał prezent od Tomasika, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem Drągowskim uderzył obok słupka! Ale chwile później ten sam piłkarz w pełni sie zrehabilitował, kiedy po akcji prawą stroną dośrodkował w stronę dalszego słupka. Strefę zamykał Roman Gergel, który uderzeniem z woleja pokonuje bramkarza Jagiellonii!!! Miejscowi rzucają się do ataku. Pozostały tylko 3 minuty gry, jednak piłkarze Górnika grają bardzo uważnie i skutecznie, oddalają grę od własnego pola karnego, starając się utrzymywać przy piłce. Sędzia Kwiatkowski doliczył do regulaminowego czasu 3 minuty , ale tego zwycięstwa Górnicy już nie dadzą sobie odebrać. Jaga pokonana w Białymstoku 3:2. Barbórka się udała!

Górnik zagrał w następującym składzie:

Radosław Janukiewicz - Mateusz Słodowy, Bartosz Kopacz, Adam Danch, Oleksandr Szeweluchin - Rafał Kurzawa, Łukasz Madej (Armin Cerimagić), Erik Grendel (Robert Jeż), Adam Dźwigała, Roman Gergel - Szymon Skrzypczak (Dominik Sadzawicki)

Marek Dziechciarz

Foto: Dariusz Hermiersz

Najnowsze artykuły

Górnicy podsumowali sezon
Wydarzenia / 19.05.2019 21:27

Górnicy podsumowali sezon

Więcej
Igor Angulo Królem Strzelców LOTTO Ekstraklasy!
Wydarzenia / 19.05.2019 20:47

Igor Angulo Królem Strzelców LOTTO Ekstraklasy!

Więcej
Galeria zdjęć z meczu Korona - Górnik
Wydarzenia / 19.05.2019 18:35

Galeria zdjęć z meczu Korona - Górnik

Więcej
III Liga: Bez szans z liderem
Wydarzenia / 19.05.2019 16:29

III Liga: Bez szans z liderem

Więcej
Mecz w Kielcach w statystykach
Wydarzenia / 19.05.2019 09:04

Mecz w Kielcach w statystykach

Więcej
Adrian Gryszkiewicz: Zagraliśmy z charakterem
Wydarzenia / 19.05.2019 08:52

Adrian Gryszkiewicz: Zagraliśmy z charakterem

Więcej