Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
https://www.pgg.pl/kontakt/dane-teleadresowehttp://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Szymon Matuszek: Cieszę się z szansy

07/10/2019 15:38 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Szymon Matuszek: Cieszę się z szansy

Niewątpliwym bohaterem meczu z Cracovią jest kapitan drużyny, Szymon Matuszek. Pomocnik Górnika zdobył bramkę i rozegrał świetny mecz, który zakończył z opatrunkiem na rozbitej głowie.

Niewątpliwym bohaterem wczorajszego meczu był kapitan Górnika, Szymon Matuszek, który po przerwie wrócił do podstawowej jedenastki: - Bardzo cieszę się, że trener zdecydował się dać mi szansę od pierwszej minuty. Starałem się wypełnić wszystkie powierzone zadania i pomóc drużynie w wywalczeniu zwycięstwa. Myślę, że dałem ku temu impuls, strzelając pierwszą bramkę. Niestety nie utrzymaliśmy rezultatu I wracamy z jednym punktem - mówił na gorąco po meczu kapitan 14-krotnych Mistrzów Polski.

W niedzielnym meczu zabrzanie grali mądrze i odpowiedzialnie, starając się zabezpieczyć tyły, a jednocześnie kontratakami, czy stałymi fragmentami gry zagrozić gospodarzom. Niewiele brakowało, by ta taktyka przyniosła skutek: - Początkowo nasz plan na mecz przyniósł powodzenie. Trener zaplanował grę na dwie typowe “szóstki” czyli ja i Mateusz Matras. Cel był taki, by zamknąć środek pola i skutecznie wychodzić do kontraktaków. Niestety dość szybko straciliśmy gola wyrównującego. Wszszytko musieliśmy zacząć od nowa i nie udało nam się zdobyć kolejnych bramek.

Kapitan Górnika rozegrał wczoraj bardzo dobry mecz. Zdobył bramkę, był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku, a w dodatku najbardziej "ofiarnym". Poświęcenie przypłacił urazem głowy, odniesionym w doliczonym czasie gry: - Czułem, że był to łokieć, więc aż dziw, że nie było faulu. Zakończyło się siedmioma, czy nawet ośmioma szwami. Rana była dość szeroka, więc po meczu nie obyło się bez szycia. Na gorąco po opatrzeniu, jeszcze nieco “ogłupiały”, chciałem wrócić na boisko, by pomóc drużynie. Cieszę się, że w samej końcówce nie starciliśmy bramki - skromnie podsumował Szymon.


Autor: Bartłomiej Perek

 

-

Najnowsze artykuły

Wspomnienia z Maracany [video]
Wydarzenia / 18.10.2019 18:47

Wspomnienia z Maracany [video]

Więcej
Erik Janża: Lubię grać do przodu
Wydarzenia / 18.10.2019 15:55

Erik Janża: Lubię grać do przodu

Więcej
Odtwórz wspomnienia. Uruchomiono Bibliotekę Piłkarstwa Polskiego!
Wydarzenia / 18.10.2019 13:41

Odtwórz wspomnienia. Uruchomiono Bibliotekę Piłkarstwa Polskiego!

Więcej
Weź udział w konkursie rzutów karnych STS
Wydarzenia / 18.10.2019 12:57

Weź udział w konkursie rzutów karnych STS

Więcej
Górnik - ŁKS Łódź: po siedmiu latach przerwy
Wydarzenia / 18.10.2019 12:53

Górnik - ŁKS Łódź: po siedmiu latach przerwy

Więcej
12. kolejka PKO Ekstraklasy: Wracamy po przerwie
Wydarzenia / 18.10.2019 12:45

12. kolejka PKO Ekstraklasy: Wracamy po przerwie

Więcej