Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
https://www.pgg.pl/kontakt/dane-teleadresowehttp://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Grać na całego i walczyć do upadłego!

09/02/2019 10:20 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Grać na całego i walczyć do upadłego!

Coraz mniej czasu dzieli nas od drugiej odsłony rozgrywek piłkarskich sezonu 2018/19. Tym razem rozgrzeją nas inne emocje niż przed rokiem. Nasz zespół zajmuje piętnaste miejsce w ligowej tabeli i czeka go walka o ekstraklasowy byt. Sytuacja nie jest łatwa, jednak nasi bezpośredni sąsiedzi - czyli Śląsk, Wisła Płock i Miedź czują nasz oddech na plecach i po dwudziestej pierwszej kolejce układ tabeli może być zupełnie inny. Górnik po raz szósty w swojej historii zakończył rok na miejscu spadkowym. Jak do tej pory kończyła się walka o pozostanie w gronie najlepszych?

1980/81

Górnik znakomicie rozpoczął sezon - dwa mecz, komplet punktów i prymat w ligowej tabeli. A potem zaczął się koszmar. 13 kolejnych pojedynków bez zwycięstwa! Po piętnastej kolejce zespół zajmował piętnaste miejsce z dorobkiem zaledwie dziesięciu punktów... Podczas zimowej przerwy zespół zasilił obiecujący pomocnik Adam Ossowski. Pierwszy wiosenny mecz ze Śląskiem Wrocław Zabrzanie wygrali 1:0. Skład praktycznie nie zmienił się, aczkolwiek bramce zadebiutował Aleksander Famuła, który jesienią był drugim bramkarzem. Zaprezentował się jednak na tyle dobrze, że bronił już do końca sezonu W dwudziestej drugiej kolejce Górnik zwyciężył lubelski Motor 1:0 i wydostał się w końcu ze strefy spadkowej. Zespół nie grał zbyt dobrej piłki, jednak skrupulatnie ciułał punkty i na mecie zameldował sie na dwunastym miejscu.

1996/97

Liga liczyła wówczas 18 drużyn. W ostatnim spotkaniu 1997 roku Górnik wygrał z Ruchem 1:0 i przed zimową przerwą zajmował szesnaste miejsce ( spadały 4 zespoły). Strata do dziesiątego w tabeli - lubińskiego Zagłębia nie była jednak duża, zaledwie 4 punkty. Przed rundą rewanżową w zespole nastąpiły zmiany kadrowe. Odszedł Cornelius Udebulozor i Leszek Kraczkiewicz, natomiast wzmocnieniem miał być Piotr Rocki, Łukasz Gorszkow, Dariusz Dźwigała i utalentowani juniorzy - Kamil Kosowski i Arkadiusz Matejko. Trenera Kocąba zastąpił Henry Apostel. Wiosnę Górnik rozpoczął od wyjazdowej porażki z Legią, ale potem było już lepiej, choć w dalszym ciągu brakowało stabilności formy. W ciągu jednego tygodnia piłkarze Górnika potrafili przegrać 1:4 z ŁKS-em i zwyciężyć 6:0 Sokół Pniewy! W dwudziestej szóstej kolejce Górnik na dobre wydostał sie z zagrożonej strefy i sezon zakończył na 13 miejscu. Jednak walka o pozostanie w lidze trwała do ostatniej kolejki.

2000/01

Od początku sezonu gra się nie układała. Co prawda w drugiej kolejce Górnik pokonał Ruch 4:1, ale potem było już tylko gorzej i po ostatnim jesiennym, zremisowanym bezbramkowo meczu w GKS-em Katowice, Górnik zajmował przedostatnie miejsce, ustępując o 2 punkty Ruchowi. Gdyby w meczu z Katowicami Kompała wykorzystał rzut karny, to nasz zespół byłby czternasty... Zimą nastąpiły w kadrze spore przetasowania. Dickson Choto, Błażej Radler, Andrejs Prohorenkovs i Sebastian Olszar przywdziali trójkolorowe barwy. Do zespołu dołączył również Andrzej Orzeszek. W premierze wiosny Górnik pokonał Śląsk Wrocław 2:0, a mogło być więcej gdyby Kompała w 90 minucie wykorzystał rzut karny. Liczył się jednak fakt, że Zabrzanie opuścili strefę spadkową. Ale tydzień później ulegli Ruchowi 2:3 (ponownie Bonk w 90 minucie nie wykorzystał rzutu karnego!!!), a że rywale punktowali, zespół na powrót zameldował sie na samym dnie... Taka huśtawka trwała całą rundę. W maju trenera Józefa Dankowskiego zastąpił Waldemar Fornalik. Przed ostatnim meczem sezonu Górnik miał dwa punkty przewagi na Ruchem Radzionków (ale gorszy bilans bezpośrednich spotkań). Radzionkowianie grali w Płocku ze zdegradowanym już Orlenem a Górnik podejmował Stomil Olsztyn i pewnie wygrał 2:0, kończąc rozgrywki na trzynastej pozycji.

2008/09

W czterech spotkaniach Górnik zdobył tylko 1 punkt i niebezpiecznie "przyssał" się do dna tabeli. Trenera Ryszarda Wieczorka zastąpił Henryk Kasperczak, lecz wyniki osiągane przez zespół dalej odbiegały od oczekiwań kibiców. W końcu Górnik dysponował wtedy niezłą kadrą, lecz efektów w postaci punktów nie było. Co prawda ostatnie spotkanie w 2008 roku Zabrzanie wygrali z Jagiellonią, lecz to nie pomogło wydostać sie ze strefy spadkowej i piętnaste miejsce w ligowej tabeli zapowiadało nerwową wiosnę. Trener Kasperczak postanowił wzmocnić siłę zespołu i w Zabrzu zameldowali się: Adam Banaś, Robert Szczot, Paweł Strąk, Damian Gorawski i Mariusz Przybylski. Nie wszystkie transfery były trafione. Zespół co prawda rozpoczął wiosnę od wygranej z Ruchem, lecz dalej nie potrafił złapać właściwego rytmu. W 28 kolejce po wygranej z Odrą Wodzisław, Zabrzanie osiągnęli czternastą pozycję, lecz w dalszym ciągu znajdował sie w szóstce zagrożonych degradacją. W przedostatniej rundzie Górnik grali wyjazdowy mecz z Cracovią, mającą o jedno "oczko" więcej. Bezbramkowy remis był jednak bardziej sukcesem Krakowian. Jednak przed ostatnim meczem sezonu to czternasty Górnik wyprzedzał następny zespół w tabeli - Arkę Gdynia o dwa punkty. Szansa była duża, jednak trzeba było wygrać u siebie w warszawską Polonią. Do 88 minuty był remis, który Górnikowi nic nie dawał, bowiem Arka wygrywała w Wodzisławiu i miała lepszy bilans bezpośrednich spotkań. Kiedy w 89 minucie Mąka uzyskał prowadzenie dla Polonii, widmo spadku zostało urzeczywistnione...

2015/16

Dopiero w dziewiątej kolejce zespół Górnika w meczu ze Śląskiem Wrocław, zgarnął pełną pulę! Tak słaby start sprawił, że zarząd klubu podjął w sierpniu decyzję o zwolnieniu trenerskiego duetu Robert Warzycha - Józef Dankowski. Nowym szkoleniowcem "trójkolorowych" został Leszek Ojrzyński. Szybko ściągnął do drużyny swoich ulubieńców - Macieja Korzyma i Michała Janotę. Po lubińskiej przygodzie na Roosevelta powrócił równeż Aleksander Kwiek. Zespół zaczął grac trochę lepiej, a końcówka roku, kiedy piłkarze Górnika w czterech meczach zdobyli 10 punktów, pozwalała mieć nadzieję, że kryzys został zażegnany. To dzięki tym zdobyczom Górnik pomimo, że na koniec roku zamykał tabelę, miał tylko 3 punkty straty do jedenastego zespołu. Wiosna rozpoczęła się jednak od dwóch porażek. Bolała szczególnie ta druga - z Ruchem na inaugurację nowego stadiony, w obecności 24 tysięcy kibiców. Po trzydziestu kolejkach ostatni Górnik miał aż 8 punktów straty do czternastego Bruk-Betu. Zostało jednak 7 spotkań. Wcześniej, w marcu trenera Ojrzyńskiego zastąpił Jan Żurek. Przed ostatnią kolejką piętnasty Górnik miał 2 punkty przewagi nad ostatnim Podbeskidziem i 2 straty do czternastej w tabeli Łęcznej. Wystarczyło wygrać wyjazdowe spotkanie w Niecieczy i liczyć, że Śląsk nie będzie gościnny dla zespołu z Łęcznej. O ile piłkarze z Wrocławia stanęli na wysokości zadania, pokonując Górnika Łęczna 3:2 o tyle Zabrzanom zabrakło determinacji na boisku rywala, który wcale specjalnie tego dnia się nie wysilał. Gdyby przy stanie 1:1 Roman Gergel wykorzystał "setkę", pewnie Górnik w następnym roku grałby w ekstraklasie, a tak trzeci w historii klubu spadek stał sie faktem...

Historia historią, statystyka statystyką, a my - kibice wiemy swoje. Górnik wzmocnił się w zimowej przerwie. Do rozegrania pozostało jeszcze 17 spotkań, a to oznacza, że do "zgarnięcia" jest 51 punktów! I tego sie trzymajmy!

opr. Marek Dziechciarz

Najnowsze artykuły

W sobotę prezentacja! Obecność obowiązkowa!
Wydarzenia / 18.07.2019 15:42

W sobotę prezentacja! Obecność obowiązkowa!

Więcej
Poznaliśmy numery nowych zawodników
Wydarzenia / 18.07.2019 12:00

Poznaliśmy numery nowych zawodników

Więcej
Paweł Raczkowski będzie sędziował mecz Górnika z Wisłą
Wydarzenia / 18.07.2019 11:20

Paweł Raczkowski będzie sędziował mecz Górnika z Wisłą

Więcej
Porażka rezerw z Odrą Wodzisław
Wydarzenia / 18.07.2019 11:08

Porażka rezerw z Odrą Wodzisław

Więcej
Jerzy Gorgoń kończy 70 lat
Wydarzenia / 18.07.2019 08:34

Jerzy Gorgoń kończy 70 lat

Więcej
Trwa sprzedaż biletów na mecz z Zagłębiem
Wydarzenia / 18.07.2019 10:34

Trwa sprzedaż biletów na mecz z Zagłębiem

Więcej