Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
https://www.pgg.pl/kontakt/dane-teleadresowehttp://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Kartka z kalendarza: Zdarzyło się 12 września

12/09/2019 08:37 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Kartka z kalendarza: Zdarzyło się 12 września

Rok 1989 - Górnik gra w Pucharze UEFA z wielkim Juventusem Turyn w obecności 20 tysięcy widzów. Wszyscy na stadionie mówią o tragicznej śmierci Gaetano Scirei, mistrza świata, wówczas jednego z trenerów "Juve", który ginie w wypadku samochodowym pod Babskiem. Zabrzanie przegrywają 0:1 po wyrównanym meczu.

Przypominamy pomeczową relację katowickiego SPORTU.

W 1988 roku piłkarze Górnika stoczyli dramatyczne pojedynki z madryckm Realem, tracąc szansę awansu do następnej rundy dopiero w ostatnim kwadransie meczu na Estadio Santiago Bernabeu.

Tym razem los przydzielił im nie mniej słynnego przeciwnika – Juventus Turyn. Kibice zacierali więc ręce z zadowolenia, ponieważ mieli okazję obejrzeć w akcji kilka gwiazd europejskiego futbolu. Zanim jednak rozpoczęły się emocje, na stadionie w Zabrzu minutą ciszy uczczono pamięć tragicznie zmarłego szkoleniowca „Juve” Gaetano Scirei. Później głos zabrali już zawodnicy. Trzeba powiedzieć, że od pierwszych minut gospodarze poczynali sobie zupełnie przyzwoicie. Już w 5 minucie oglądaliśmy interesującą akcję zabrzan – Zagórski ruszył ostro prawą stroną boiska, dośrodkował na pole karne Juventusu, gdzie obrońcy wybili piłkę w pole. Dopadł do niej Piotr Jegor i potężnie uderzył z 25 metrów – Stefano Tacconi był jednak na posterunku i pewnie wyłapał piłkę.

Udokumentowaniem niewielkiej przewagi Górnika w pierwszych minutach tego spotkania były strzały autorstwa Rzepki, Koseły i Cyronia. W zespole Dino Zoffa najbardziej rzucał się w oczy Aleksander Zawarow, ruszający się niczym żywe srebro. Zarzucić mu można jedynie niecelne podania. W 13 minucie pierwszą groźną akcję przeprowadzili goście. De Agostini wykonywał rzut wolny. Mocno uderzona piłka odbiła się od obrońców Górnika i wróciła do egzekutora rzutu wolnego. Tym razem podanie było bardziej precyzyjne, lecz główkę w wykonaniu Sergio Brio pewnie obronił Józef Wandzik.

Po kwadransie przewagi Górnika do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić biało-czarni. Między 18 a 19 minutą wykonywali oni dwa rzuty rożne, lecz na nasze szczęście (a właściwie obrony zabrzan) nie przyniosły one zmiany rezultatu. Podopieczni Zdzisława Podedwornego w tym okresie grali skoncentrowani i bardzo ambitnie, lecz dość ostrożnie. Wiadomo bowiem, że Juventus nie od dziś słynie z szybkich kontr i na to defensywa gospodarzy musiała zwracać szczególną uwagę.

W 26 minucie dał znać o sobie Tomasz Wałdoch. Ale piłka po jego kąśliwym strzale i tym razem padła łupem bramkarza Tacconiego. Minutę później przed zabrzanami znów otworzyła się szansa zdobycia gola, lecz obrońcy Juventusu w porę zażegnali niebezpieczeństwo. Kontry gości nie miały większych szans na powodzenie, bowiem asekuracja w tym fragmencie gry była mocną stroną defensywy zabrzan.

W 33 minucie umiejętności Tacconiego po raz kolejny sprawdził Piotr Brzoza, lecz podobnie jak przy poprzednich próbach bramkarz „białej damy” nie pozwolił się zaskoczyć. W rewanżu Schillaci napędził sporo strachu Wandzikowi, lecz efekt był podobny jak u Brzozy. W tym miejscu należy z zadowoleniem odnotować fakt kulturalnego kibicowania i „współpracy” sympatyków obu drużyn. „Meksykańska fala” była tego klasycznym przykładem.

W 37 minucie bardzo dobrze spisujący się w tym spotkaniu Dariusz Koseła doznał urazu w starciu z De Agostinim. Na całe szczęście po krótkotrwałym oszołomieniu pomocnik Górnika wrócił do gry. Trzy minuty później nieporozumienie pomiędzy Rzepką, Wałdochem i Kosełą o mały włos nie miało tragicznych następstw.

W 41 minucie Juventus przeprowadził drugą bardzo groźną akcję. Rui Barros obsłużył Schillaciego, lecz znakomicie zachował się Wandzik, ratując swój zespół przed utratą gola. Podsumowując pierwsze trzy kwadranse spotkania można było zauważyć, że w końcówce zabrzanie zaczęli tracić siły. Widoczny był brak Roberta Warzychy oraz – zwłaszcza przy pojedynkach główkowych – Jana Urbana.

Po olbrzymim wysiłku, jaki włożyli gospodarze w pierwszą odsłonę spotkania, głośno zastanawiano się czy obrońcy Górnika zdołają powstrzymać kontry Juventusu w następnych 45 minutach. Lecz zaczęło się podobnie, jak w pierwszych trzech kwadransach – od lekkiej przewagi gospodarzy. Jedynie co można zarzucić zespołowi z ulicy Roosevelta, to zbyt duża schematyczność akcji.

W 53 minucie byliśmy świadkami efektownego slalomu Zawarowa, lecz była to „sztuka dla sztuki”. Począwszy od 60 minuty Juventus przystąpił do generalnego szturmu na bramkę Wandzika. Hasło do ataku dał oczywiście Zawarow, który wypuścił w bój Schillaciego. Napastnik gości spóźnił się trochę do piłki i wyprzedził go Wandzik. Piłkarz Juve nie zdążył jednak cofnąć nogi, wskutek czego golkiper Górnika zmuszony był skorzystać z pomocy lekarskiej.

W 63 minucie koronkowa akcja Zawarow – Rui Barros zakończyła się umieszczeniem piłki w siatce Górnika, lecz na szczęście Portugalczyk znajdował się na pozycji spalonej i gol nie mógł być uznany. Pięć minut później rozstrzygnęły się losy tego meczu. Nieudaną pułapkę ofsajdową zabrzańskich defensorów wykorzystał bezbłędnie Rui Barros i popędził prawym skrzydłem. Akcję zamknął znakomicie dysponowany Aleksander Zawarow, który z 7 metrów nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Józefa Wandzika.

Foto i grafiki: Archiwum Górnika Zabrze/www.wikigornik.pl

Najnowsze artykuły

Wylicytuj unikalne proporczyki z meczów zabrzańskiego Górnika
Wydarzenia / 17.09.2019 15:56

Wylicytuj unikalne proporczyki z meczów zabrzańskiego Górnika

Więcej
Kamil Zapolnik: Ofensywa do poprawy
Wydarzenia / 17.09.2019 11:18

Kamil Zapolnik: Ofensywa do poprawy

Więcej
Kartka z kalendarza: Zdarzyło się 17 września
Wydarzenia / 17.09.2019 10:43

Kartka z kalendarza: Zdarzyło się 17 września

Więcej
CLJ U-17: Mamy lidera! Śląsk - Górnik 0:2
Wydarzenia / 16.09.2019 15:33

CLJ U-17: Mamy lidera! Śląsk - Górnik 0:2

Więcej
KONKURS - Lalody Cafe
Wydarzenia / 16.09.2019 14:59

KONKURS - Lalody Cafe

Więcej
Mecz ze Śląskiem w statystykach
Wydarzenia / 16.09.2019 11:44

Mecz ze Śląskiem w statystykach

Więcej