Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
https://www.pgg.pl/kontakt/dane-teleadresowehttp://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

51. rocznica zwycięstwa z Manchesterem United

13/03/2019 12:12 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
51. rocznica zwycięstwa z Manchesterem United

13 marca 1968 roku Górnik rozegrał jedno z najważniejszych spotkań w historii klubu. Zabrzanie grali z Manchesterem United o awans do czwórki najlepszych drużyn Europy.

Pierwszy mecz rozegrany 28 lutego na Old Trafford Anglicy wygrali 2:0. Najpierw był gol samobójczy Stefana Florenskiego, a minutę przed końcem zabrzanie stracili drugą bramkę. Rewanż został rozegrany 13 marca na Stadionie Śląskim.

Manchester przyleciał do Polski dwa dni przed meczem. Bezpieka śledziła każdy krok gości. Odnotowano, że w ekipie znalazło się 20 piłkarzy, siedem osób towarzyszących, ale też dwudziestu dziennikarzy. Z Anglikami, którzy zamieszkali w hotelu Katowice próbowali nawiązać kontakt katowiccy… cinkciarze, ale ponoć bezskutecznie. Atrakcją dla gości było zwiedzenie przed meczem katowickiego Planetarium.

Piłkarzy i trenera Busby’ego interesował tylko mecz i zmarznięte boisko. Bo też warunki do gry były ekstremalne. Nie było podgrzewanych boisk, nie było zadaszonych trybun, temperatura była minusowa, a boisko pokryte śniegiem. Padały określenia „Syberia”, zastanawiano się, czy sędzie dopuści do rozegrania rewanżu. Busby, menedżer United, dzień przed meczem sugerował przełożenie meczu. Manchester chciał pokryć koszty kolejnego przylotu i pobytu w Polsce, byle tylko nie grać na śniegu. Ostatecznie piłkarze wyszli na boisko.

Chętnych, by zobaczyć mecz Górnika z Manchesterem było 200.000. „Tylko” połowa z nich zasiadła na trybunach mimo arktycznych warunków atmosferycznych.

„Sport”: „Chyba nikt nie był w stanie zliczyć transparentów, którymi na trybunach powiewali kibice. A świadczyły one o tym, że za Górnikiem była cała Polska. Przykłady? "Nie pomoże Charlton łysy - gdy kibice są tu z Nysy". (…) Pamiętajcie też górnicy, co Wam mówią zwolennicy. Szturmem bramkę atakować i trzy gole w nią wpakować… Łatwiej okazało się trzy gole... zrymować, niż zaaplikować Mistrzowi Anglii.

Do trzeciego meczu z United zabrakło Górnikowi jednej bramki. Nieustająca, 90 minutowa ofensywa zabrzan przyniosła im cenne zwycięstwo nad jakże renomowanym rywalem. Do półfinału Pucharu Europy awansował jednak mistrz Anglii. Mimo wielkiego nakładu sił, ambicji całego zespołu, Górnikowi nie udało się zniwelować strat poniesionych w pierwszym spotkaniu. Nikt nie miał jednak do Górnika pretensji. Mistrz Polski z honorem zakończył swą przygodę w kolejnej edycji PKME. Odpadł po zaciętej walce z drużyną, którą każdy znający się na rzeczy musi zaliczyć do światowej klasy.

(…) Spośród 22 piłkarzy oglądanych na boisku największe wrażenie pozostawiła gra Bobby Charltona. George Best był otoczony bardzo troskliwą opieka Latochy. Nie miał sposobności do popisania się swymi umiejętnościami, ale w kilku wypadkach, gdy do tego dochodziło, demonstrował kunszt dryblera i technika najwyższej klasy. W zabrzańskim zespole na najwyższe noty zasłużył szczególnie Oślizło. Jego interwencje budziły każdorazowo pełne zaufanie skutecznością, pewnością. Dzielnie sekundował mu Florenski. Doskonale wywiązywał się z trudnego zadania Latocha. W ataku Lubański był pilnowany przez przeciwników bardzo troskliwie, lecz mimo to każde  jego dojście do piłki oznaczało alarm pod bramką Stepney’a. Wiele godnych rajdów zademonstrował Lentner. Bohater meczu na Old Trafford Kostka nie miał tym razem zbyt wiele do roboty. Anglicy podziękowali górnikom za grę, zabrzanie pogratulowali awansu do półfinału. Publiczność, oczywiście ta znająca się na futbolu, potrafiąca uznać klasę rywala, opuszczała stadion twierdząc, że Górnik odniósł wielki sukces”.

Dodajmy, że Górnik większość spotkania grał w… dziesiątkę. Bardzo szybko odnowiła się kontuzja Wilczkowi. Nie można był wówczas dokonywać zmian, więc pomocnik Górnika niemal cały mecz tylko statystował. Ten doskonały piłkarz tego dnia przeżył też rodzinny dramat. Po meczu dowiedział się, że w jego trakcie zmarła jego mama.

Po meczu powiedzieli:

  • Matt Busby: - Odetchnąłem z ulgą po końcowym gwizdku sędziego. Przegraliśmy z jedną z najlepszych drużyn europejskich, ale wyeliminowaliśmy ją, co uważam za nasz wielki sukces.
  • George Best: - Nasza drużyna przeżywała ciężkie chwile. Sądzę, że gdyby Górnik trafił na Real, względnie Benfikę, miały szansę wyeliminowania którejś z tych drużyn.
  • Włodzimierz Lubański - Byliśmy tego dnia naprawdę blisko szczęścia. Myślę o wyniku 2:0, który doprowadziłby do trzeciego meczu. Teren był bardzo ciężki. Na śniegu łatwiej było się bronić niż atakować. Na trawiastej murawie myślę, że jeden z kilku innych moich strzałów znalazłby drogę do bramki.
  • „Daily Express” - Zmora farsy i mrozu zmieniła ten ćwierćfinał w loterię. Polacy wygrali loterię, ale przegrali dwumecz. W Anglii na pewno mecz byłby odłożony, a gdyby się zaczął, zostałby przerwany.
  • Pat Crerand dla „Daily Mirror” po wyeliminowaniu w półfinale Realu Madryt... - Real Madryt nie jest taką dobrą drużyną jak Górnik Zabrze. W każdym razie nie grał tak dobrze.

13.03.1968 – STADION ŚLĄSKI

GÓRNIK ZABRZE – MANCHESTER UNITED 1:0 (0:0)
1:0 – LUBAŃSKI, 72 MIN

SĘDZIOWAŁ CONCETTO LO BELLO (WŁOCHY). WIDZÓW 100.000.

GÓRNIK: KOSTKA – KUCHTA, OŚLIZŁO, FLORENSKI, LATOCHA – WILCZEK, DEJA, OLEK, LENTNER – MUSIAŁEK, LUBAŃSKI. TRENER GEZA KALOCSAY.

MANCHESTER: STEPNEY – DUNNE, BURNS, CRERAND, SANDLER – STILLES, FITZPATRICK, CHARLTON, HERD – KIDD, BEST. TRENER MATT BUSBY. 

Najnowsze artykuły

W sobotę prezentacja! Obecność obowiązkowa!
Wydarzenia / 18.07.2019 15:42

W sobotę prezentacja! Obecność obowiązkowa!

Więcej
Poznaliśmy numery nowych zawodników
Wydarzenia / 18.07.2019 12:00

Poznaliśmy numery nowych zawodników

Więcej
Paweł Raczkowski będzie sędziował mecz Górnika z Wisłą
Wydarzenia / 18.07.2019 11:20

Paweł Raczkowski będzie sędziował mecz Górnika z Wisłą

Więcej
Porażka rezerw z Odrą Wodzisław
Wydarzenia / 18.07.2019 11:08

Porażka rezerw z Odrą Wodzisław

Więcej
Jerzy Gorgoń kończy 70 lat
Wydarzenia / 18.07.2019 08:34

Jerzy Gorgoń kończy 70 lat

Więcej
Trwa sprzedaż biletów na mecz z Zagłębiem
Wydarzenia / 18.07.2019 10:34

Trwa sprzedaż biletów na mecz z Zagłębiem

Więcej