Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
http://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttp://allianz.pl/https://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Pamiętny kwiecień Górnika i… Mariusza Złotka

14/09/2018 11:56 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Pamiętny kwiecień Górnika i… Mariusza Złotka

Co łączy nasz klub z arbitrem, który poprowadzi starcie z Zagłębiem? Kwiecień 1970 roku. Niezapomniany miesiąc w historii Górnika i rodziny arbitra ze Stalowej Woli.

Mariusz Złotek, który będzie rozjemcą meczu w Sosnowcu, urodził się 26 kwietnia 1970 roku, a więc zaledwie cztery dni po trzecim meczu Górnika z Romą w Strasburgu, gdzie rzut żetonem zdecydował o awansie naszych piłkarzy do finału Pucharu Zdobywców Pucharów. Z kolei kiedy mały Mariusz miał cztery dni, zabrzanie grali najważniejszy mecz w historii polskiej piłki klubowej, czyli finał PZP z Manchesterem City w Wiedniu. Czy ojciec zawodnika zdążył w tym napiętym czasie obejrzeć oba mecze? Pewnie tak. W końcu cała Polska zasiadła wtedy przed telewizorami.

Minęły lata, kiedy Mariusz Złotek pierwszy raz pojawił się w Zabrzu w roli arbitra. Jednak nie na Roosevelta, a na stadionie Walki Makoszowy.10 listopada 2007 roku prowadził mecz Walki z Koszarawą Żywiec zakończony remisem 2:2. Górnikowi gwizdał pierwszy raz trzy lata później, kiedy nasi piłkarze grali na zapleczu ekstraklasy. Nie był to udany dzień ekipy Adam Nawałki, bowiem Górnik przegrał w Nowym Sączy 1:2. Górnik ostatecznie do ekstraklasy awansował, sędzia musiał czekać jeszcze blisko trzy lata. Dopiero w sezonie 2013/14 dwa razy prowadził mecze Górnika. Oba przegrane – z Zawiszą w PP i Lechem w lidze. W tym drugim meczu, 12 kwietnia 2014 roku, Mariusz Złotek pierwszy raz sędziował na Roosevelta. Na pierwszą wygraną z nim w roli głównej czekaliśmy do 8 sierpnia 2014 roku, kiedy Górnik rozbił Jagiellonię 3:0.

Generalnie jednak w swojej karierze rzadko prowadził mecze naszej drużyny. W dwóch ostatnich sezonach tylko po jednym! Z Sandecją (16/17) i Termalicą (17/18). W tym drugim meczu doczekaliśmy się pierwszej wyjazdowej wygranej Górnika z Mariuszem Złotkiem w roli rozjemcy (2:1). Ten dzień bardzo źle wspomina Rafał Wolsztyński, bo doznał wtedy zerwania więzadeł. Było to 10 września 2017 roku, a Rafał dopiero teraz na dobre wraca do gry. W tym sezonie będzie to pierwszy mecz z udziałem Górnika, który poprowadzi sędzia urodzony w najważniejszym miesiącu w 70-letniej historii naszego klubu.

Fot. przegladsportowy.pl

Najnowsze artykuły

Szymon Matuszek: Trzeba pracować
Wydarzenia / 24.09.2018 15:33

Szymon Matuszek: Trzeba pracować

Więcej
50. goli Igora! Potrzebował 25 miesięcy
Wydarzenia / 24.09.2018 14:38

50. goli Igora! Potrzebował 25 miesięcy

Więcej
A1: Remis z ROW-em 1964 Rybnik
Wydarzenia / 24.09.2018 12:54

A1: Remis z ROW-em 1964 Rybnik

Więcej
Nasi na wypożyczeniach - raport
Wydarzenia / 24.09.2018 10:49

Nasi na wypożyczeniach - raport

Więcej
Kibice uczcili pamięć Michała
Wydarzenia / 24.09.2018 10:39

Kibice uczcili pamięć Michała

Więcej
Raport Fitness po meczu z Jagiellonią
Wydarzenia / 24.09.2018 10:29

Raport Fitness po meczu z Jagiellonią

Więcej