Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
http://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttp://allianz.pl/https://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Zagłębie - Górnik: bogata historia

14/09/2018 10:55 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Zagłębie - Górnik: bogata historia

W latach 60-tych czy 70-tych jadąc z Sosnowca do Zabrza najkrótszą drogą, można było wysiąść w każdym z mijanych miast i udać się na dobry mecz, bo w każdym z nich miał siedzibę zespół rywalizujący w najwyższej klasie rozgrywkowej, ba, w Bytomiu nawet dwa! Ale to już niestety historia... Dzisiaj w naszym województwie mamy zaledwie 3 zespoły na poziomie ekstraklasowym. I dwa z nich, które zapisały piękną historię, będę po raz 73 rywalizowały w rozgrywkach PZPN.

O rok wcześniej

Zagłębie jest klubem dużo starszym, co wynika oczywiście z sytuacji geopolitycznej naszego kraju. Początki datuje się na rok 1906, kiedy powstał klub sportowy przy hucie "Milowice". Dopiero jednak po 49 latach klub (jako Stal Sosnowiec) awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej - ówczesnej I ligi. I już w pierwszym sezonie sosnowieccy piłkarze omal nie zdobyli mistrzowskiego tytułu. W ostatnim meczu sezonu nie zdołali utrzymać prowadzenia, które gwarantowało im tytuł i zremisowali 1:1 z CWKS (Legią) Warszawa. Historia zabrzańskiego Górnika rozpoczęła sie w roku 1948. Ale już 7 lat później Zabrzanie przypieczętowali awans do I ligi. Dokładnie jedenaście dni przed tamtym remisowym meczem Zagłębia nasz zespół pokonał bydgoskiego Zawiszę 3:0 i już wiadomo było, że oba zespoły będą w następnym sezonie - 1956 - rywalizować o tytuł Mistrza Polski.

Miażdżąca statystyka

W piątej kolejce sezonu 1956 Górnik uległ w Zabrzu Zagłębiu 1:2, jednak w rundzie rewanżowej to Zabrzanie wywieźli z Sosnowca komplet punktów wygrywając 1:0. Co ciekawe w obu spotkaniach gola dla Górnika uzyskał Ewald Wiśniowski. Było to pierwsze oficjalne zwycięstwo naszego zespołu w rywalizacji z sosnowiczanami. Co ciekawe, na następną ligową wiktorię nad Górnikiem, piłkarze znad Brynicy musieli poczekać aż do października 1962 roku! W sezonie 1958 Zagłębie pożegnało się z I ligą, ale tylko na rok. Lata 60-te to pasmo sukcesów Górnika, ale również najlepsze lata w historii Zagłębia. Nic dziwnego, że na Stadionie Ludowym pojedynki z naszymi zespołami wzbudzały maksymalne zainteresowanie. Nie inaczej było przy Roosevelta. Pomiędzy 1962 a 1972 rokiem Sosnowiczanie tylko raz zajęli gorsze miejsce niż piąte w ligowej tabeli. W tym czasie dwukrotnie zdobywali "brąz" a trzy razy dali sie wyprzedzić na mecie tylko jednemu zespołowi - to był za każdym razem Górnik! Zacięta była również rywalizacja w rozgrywkach o Puchar Polski. W finale Górnik z Zagłębiem spotykał się dwukrotnie, ale w tym przypadku wynik był remisowy. Sezon 1971/72, kiedy Górnik zdobył mistrzostwo a Zagłębie było drugie, był dla obu klubów przełomowy, bowiem w następnych latach oba zespoły plasowały się w środku tabeli i nie liczyły się w walce o krajowy prymat. W sezonie 1984/85 nasi piłkarze odzyskali krajowy prymat i ten sukces powtórzyli czterokrotnie z rzędu, a Zagłębie w tamtym okresie zmagało się z mocnym kryzysem i w 1986 roku klub na trzy sezony pożegnał sie z I ligą.

Rozwody z kopalniami

Po powrocie rezultaty nie były jednak lepsze i w sezonie 1991/92 Sosnowiczanie aż na 15 lat pożegnali się z najwyższą klasą rozgrywkową. Wówczas klubowi groziła nawet likwidacja, jednak w finale udało się jej uniknąć i klub rozpoczął rywalizacje od V ligi. Niestety, był to okres kiedy wszystkie górnicze kluby zostały odcięte od głównego sponsora czyli KWK i trzeba było szukać nowych źródeł finansowania. Nasz klub również popadł w tarapaty finansowe, zjawiali się ludzie, którzy dużo obiecywali, na szczęście byli i tacy, dzięki którym klub jakoś utrzymywał się na powierzchni i mimo, że często Górnik walczył o utrzymanie, cały czas była w Zabrzu I liga. W sezonie 2007/08 dla obu klubów zaświeciło słońce. Zagłębiu udało się pozyskać poważnego sponsora i klub awansował do I ligi. Dużego sponsora zyskał również Górnik i wydawało sie, że nasz zespół w ciągu kilku lat dołączy do grupy, która będzie walczyć o mistrzostwo. Niestety, stało sie inaczej. Zagłębie po jednym sezonie gry spadło, a w następnym sezonie to nieszczęście dotknęło piłkarzy Górnika.

Walka o ekstraklasę

Banicja naszego zespołu trwała na szczęście tylko jeden sezon. Po powrocie do ekstraklasy wydawało się, że sytuacja jest już ustabilizowana. W tym czasie Zagłębie grało w II lidze, gdzie wiodło im się w przysłowiowa kratkę. W końcu w sezonie 2014/15 klub, którego głównym udziałowcem zostało miasto, co zapewniło im stabilność finansową, awansował do I ligi. Po udanej rundzie jesiennej i słabszej wiosennej wiadomo było, że w sezonie 2016/17 zespół będzie w stanie walczyć o ekstraklasę. Górnik, którego również głównym udziałowcem jest miasto, po raz trzeci w swojej historii spadł z ligi i stało się oczywiste, że o powrót do grona najlepszych będzie rywalizował m.in. z Zagłębiem. To był ciężki i zarazem niezwykły sezon dla naszej ekipy. Od początku było bardzo ciężko, jednak piorunujący finisz zespołu Marcina Brosza przyniósł sześć zwycięstw z rzędu i w samej końcówce sezonu upragniony powrót do ekstraklasy!

Piłkarze

Historie obu klubów splatają również postacie piłkarzy i trenerów, którzy grali i pracowali w Zabrzu i Sosnowcu. Pierwszym , który grał w obu klubach był bramkarz Górnika - Józef Machnik, nawiasem mówiąc pierwszy reprezentant Polski w historii naszego klubu. W latach 1956-1958 był podstawowym goalkeaperem naszego zespołu. Do Zagłębia odszedł podobno w nieciekawych okolicznościach i grał tam aż do 1966 roku. Jednak największą zabrzańską gwiazdą, która zasiliła zespół rywala, był Władysław Szaryński. Niecodzienne były kulisy tego transferu, bowiem klub z Sosnowca po rundzie jesiennej sezonu 1973/74 znalazł się w krytycznej sytuacji mając tylko 6 zdobytych punktów, więc działacze nerwowo rozglądali się za wzmocnieniami, ratującym I ligę dla Sosnowca. Sprowadzili kilku znanych piłkarzy do siebie, chcieli także Szaryńskiego ale piłkarz, który w danym sezonie wystąpił w lidze w barwach jednego klubu, nie mógł w tym samym sezonie grać w innym klubie. Ale i ten przepis udało sie ominąć. W transfer zaangażowano tzw. "najwyższe czynniki", w końcu był to "rodzinny" klub towarzysza Gierka i Szaryński skuszony podobno nowym mieszkaniem w stolicy Zagłębia, zjawił się nad Brynicą. Z kolei w drugą stronę powędrowali Jan Urban i Marek Bęben. Urban, wielka nadzieja polskiej piłki, będąc w wieku 23 lat miał już rozegranych 113 ligowych meczów w barwach Zagłębia. Wiosną 1985 roku miał właściwie spakowane walizki przed podróżą do Poznania. Jednak operatywność zabrzańskich działaczy sprawiła, że na 4 sezony powędrował na Roosevelta. Jak wieść niesie, podobno ówczesny trener kadry zasugerował piłkarzowi, że z Zabrza droga do reprezentacji będzie znacznie bliższa niż z Poznania, a zbliżał się właśnie Mundial w Meksyku. Marek Bęben był z kolei legendą Zagłębia. Spędził w tym klubie 12 sezonów. Do Górnika trafił w wieku 32 lat, zastępując Wandzika, który wyjechał grać do Panathinaikosu Ateny. Bęben miał w Zabrzu trudne początki, przeniesienie do innego środowiska po tylu latach gry w jednym klubie nie było łatwe. W Górniku miał szansę na tytuł Mistrza Polski, jednak w ostatnim ligowym meczu sezonu 1993/94, sędzia nie dopuścił aby Górnik wygrał w Warszawie z Legią... Bezpośrednio z Zagłębia do Górnika trafił utalentowany Rafał Pietrzak. Niestety, nie zdołał do siebie przekonać ówczesnego sztabu szkoleniowego i po wielu perypetiach dzisiaj gra w krakowskiej Wiśle. Z zespołu GKS Bełchatów do Zabrza przyszedł Tomasz Łuczywek, rodowity Sosnowiczanin, który spędził w Zagłębiu 9 sezonów. W Zabrzu przez rok rozegrał 21 spotkań. Ciekawy przypadek stanowi Sławomir Jarczyk, chorzowianin, który grał kilka sezonów w Ruchu, potem krótko był w Polonii Warszawa i Podbeskidziu, skąd na dwa sezony trafił do Górnika. A potem przez Wisłę Płock do... Zagłębia. Na początku lat 60-tych w zabrzańskim zespole starał się zaistnieć utalentowany Hubert Kulanek. Niestety, nie udało się. W 1974 roku na jeden sezon stał się graczem Zagłębia. Należy jeszcze wspomnieć o największej gwieździe sosnowieckiego klubu - Andrzeju Jarosiku. Również zagrał dla naszego zespołu. Co prawda gościnnie; po raz pierwszy w trakcie amerykańskiego tournee w 1968 roku a po raz drugi w jednym meczu Pucharu Intertoto w 1974 roku. Nawet był autorem jednej z trzech zdobytych bramek. A propos Jarosika - dwukrotnego króla strzelców I ligi, wielkiego konkurenta Włodzimierza Lubańskiego, to właśnie Zagłębie było głównym konkurentem Górnika w kwestii pozyskania Pana Włodka do swojego klubu. Koszulki ekip z Zabrza i Sosnowca przywdziewali również Bogdan Pikuta, Przemysław Pitry, Przemysław Oziębała, Sebastian Olszar, Borys Peskowic i Wojciech Łuczak. W obecnej ekipie Zagłębia gra obecnie Dawid Kudła - wychowanek Górnika, który w naszym zespole grał na poziomie Młodej Ekstraklasy.

i trenerzy...

Do 11 tytułu mistrzowskiego doprowadził Górnika Hubert Kostka, który wrócił do Zabrza w charakterze szkoleniowca zimą 1984 roku. Ale przedtem prowadził zespół Zagłębia. Niestety, zbyt duże były różnice mentalne pomiędzy Kostka a miejscowymi działaczami. W latach 60-tych dwukrotnie wywalczył mistrzostwo z Górnikiem i raz Puchar Polski Węgier - Ferenc Farsang. Potem wrócił do kraju, by w sezonie 1971/72 poprowadzić Zagłębie. To był dobry rok dla klubu. Wicemistrzostwo Polski i finał PP. Jednak złoto i puchar "sprzątnął" Węgrowi Górnik pod wodzą bardzo ciekawego szkoleniowca - Antoniego Brzeżańczyka, który w już następnym sezonie trenował drużynę naszego rywala! Na przełomie lat 50-tych i 60-tych dla obydwu klubów pracowali Ewald Cebula i Hubert Skolik. Zagłębie miało mocna ekipę w latach 1962-1966, kiedy trenerem był Teodor Wieczorek, który dziesięć lat później pracował w Zabrzu. No i jeszcze zarówno Górnik jak i Zagłębie miały krótką "przygodę" z Leszkiem Ojrzyńskim

Statystyki dla Górnika

  • W I lidze (czyli dzisiejszej ekstraklasie) oba zespoły spotykały się 66 razy. Bilans to: 35 zwycięstw Górnika, 17 remisów i 14 porażek. Bramki: 135:71 dla Zabrzan.
  • W Zabrzu Górnik wygrywał 22 razy, 8 remisował i doznał 3 porażek, w Sosnowcu 13 spotkań wygrał Górnik, 9 zakończyło się remisem a 11 razy lepsze było Zagłębie.
  • Natomiast w II lidze (dzisiejszej I) Górnik z Zagłębiem jeszcze nie wygrał. 4 razy zwyciężali Sosnowiczanie, 2 spotkania pozostały nierozstrzygnięte. Bramki 6:2 dla Zagłębia.
  • Ogółem rywale w rozgrywkach ligowych potykali sie 72 razy: 35 spotkań wygrał Górnik, 19 razy padł remis a 18 meczów rozstrzygnęli na swoja korzyść rywale. Bramki: 137:77 dla Górnika.

Najwyższe wygrane Górnika: 7:1, 6:0, 5:0, 6:2 (dwukrotnie), 4:0. Najwyższa porażka 1:4.
Najwięcej goli dla Górnika strzelił Lubański - 13 i Ernest Pohl - 11. Dwa trafienia dla Zabrzan zostały zdobyte ze strzałów samobójczych Romana Bazana, co niezwykłe - w dwóch kolejnych meczach - ostatnim sezonu 1966/67 i trzecim następnego sezonu!. To właśnie w spotkaniu z Zagłębiem padł najszybszy ligowy gol dla Górnika - już w 6 sekundzie meczu do bramki rywali trafił Roman Lentner.
W rozgrywkach o Puchar Polski bilans jest... symetryczny: 10 meczów i po 5 zwycięstw każdego zespołu. Bramki 11:11. I po jednym wygranym finale.

Zespoły Górnika i Zagłębia przez 33 sezony rywalizowały ze sobą na najwyższym szczeblu rozgrywek ale tylko 3 razy Sosnowiczanie uplasowali się w końcowej tabeli wyżej niż Zabrzanie.

Jest jeszcze jedna historia, która łączy dzieje obydwu klubów. 16 marca 1958 roku po raz pierwszy w swoich dziejach Telewizja Polska transmitowała mecz piłkarski. Była to II połowa rywalizacji pomiędzy Zagłębiem a Górnikiem. 15 000 widzów oglądało w Sosnowcu, a pewnie spora rzesza sympatyków na małym ekranie zwycięstwo naszego zespołu 4:2.

Marek Dziechciarz

Najnowsze artykuły

Akademia Piłkarska: Bohaterowie weekendu
Wydarzenia / 19.11.2018 15:29

Akademia Piłkarska: Bohaterowie weekendu

Więcej
Dom Muzyki i Tańca zaprasza na Kabaret Młodych Panów [Konkurs]
Wydarzenia / 19.11.2018 11:30

Dom Muzyki i Tańca zaprasza na Kabaret Młodych Panów [Konkurs]

Więcej
Reprezentacja U-21: Na rewanż bez Bochniewicza
Wydarzenia / 19.11.2018 11:15

Reprezentacja U-21: Na rewanż bez Bochniewicza

Więcej
Ruszyła zamknięta sprzedaż biletów na mecz z Miedzią
Wydarzenia / 19.11.2018 11:04

Ruszyła zamknięta sprzedaż biletów na mecz z Miedzią

Więcej
Terminarz Lotto Ekstraklasy - 20. kolejka
Wydarzenia / 19.11.2018 10:57

Terminarz Lotto Ekstraklasy - 20. kolejka

Więcej
Piłka ręczna: Trwa doskonała passa zabrzan
Wydarzenia / 19.11.2018 10:56

Piłka ręczna: Trwa doskonała passa zabrzan

Więcej