Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
https://www.pgg.pl/kontakt/dane-teleadresowehttp://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Chciał go sam Real Madryt…W sobotę pożegnanie Piotra Jegora

20/03/2020 13:33 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Chciał go sam Real Madryt…W sobotę pożegnanie Piotra Jegora

Jutro odbędzie się pogrzeb jednego z najlepszego obrońców przełomy lat 80-tych i 90-tych.

Ostatnie pożegnanie Piotra Jegora odbędzie się w sobotę o godzinie 9:00 na cmentarzu komunalnym przy ul. 1-maja w Knurowie. Kibiców, którzy chcieliby oddać część świetnemu obrońcy Górnika i reprezentacji Polski przestrzegamy jednakże o zmianach w organizacji pogrzebów w związku z rozprzestrzeniającą się pandemią koronawirusa. W myśl obowiązujących przepisów podczas organizacji pogrzebów obowiązują limity do 50. osób, co w praktyce oznacza możliwość uczestniczenia w ceremonii rodziny i bliskich przyjaciół. Apelujemy więc o wyrozumiałość. Kibiców żegnających Piotra Jegora prosimy o zachowanie ostrożności, dostosowania się do przyjętych zasad i dekretów, zachowania odpowiedniej odległości, a w przypadku, gdy na cmentarzu pojawi się większa ilość osób o uszanowanie sytuacji i złożenie kwiatów i modlitwę już po zakończeniu oficjalnej ceremoni z udziałem najbliższych.


Zachęcamy również do lektury obszernego materiału autorstwa redaktora Michała Zichlarza, jaki w piątek ukazał się w katowickim Sporcie.

Chciał go sam Real Madryt…

Wychowanek Górnika Knurów uchodził za wielki talent. Szybko zadebiutował w ekstraklasie i w reprezentacji Polski. Nie osiągnął jednak sukcesów na miarę swoich wielkich możliwości. Nie jest zresztą jedynym w tej grupie…

Zaczynał w Knurowie

Nikt nie znał tak dobrze Piotra Jegora, jak jeden z najbardziej szanowanych śląskich trenerów, jakim jest Marcin Bochynek. Ceniony szkoleniowiec najpierw dał szansę, wtedy zdolnemu nastolatkowi, debiutu w barwach seniorskiego zespołu Górnika Knurów, który w latach 80. liczył się nie tylko na śląskich boiskach.

W 1987 i 1988 roku klub z Knurowa przegrywał walkę o ekstraklasę ze Stalą Stalowa Wola i Wisłą Kraków. Wokół tych barażów, szczególnie z „Białą gwiazdą”, narosło sporo kontrowersji. Mówiono wtedy, że knurowianie nie mogą i nie chcą awansować do elity ze względu na supermocnego i trzęsącego polską piłką Górnika, tego z Zabrza.

- Piotrka wyciągnąłem z juniorów do pierwszego zespołu. To było w trakcie ligowego sezonu. Trenował z nami i pamiętam jego debiut w meczu rezerw z Krywałdem. Miał się w nim pokazać, ale gdy przyjechałem na stadion, jego na boisku nie było. Od razu powiedziałem, że ma być w składzie i zagrał wtedy połówkę – opowiada o seniorskich początkach Jegora trener Bochynek.

W 1987 roku pan Marcin był już w Zabrzu, a w sezonie 1987/88 doprowadził Górnika do jego ostatniego, 14. mistrzostwa Polski. – Piotrek został w Knurowie, ale po roku sprowadziłem do Zabrza.

W Górniku wszystko się wtedy sypało – z wielkiego i mistrzowskiego zespołu odchodzili kolejni zawodnicy. - Czy grał w pierwszym zespole? Jeśli wtedy sprowadzało się takich zawodników Tomek Wałdoch, Robert Warzycha, Krzysiek Zagórski czy Piotr Jegor, to nie po to, żeby siedzieli na ławce. Grali wszyscy i grali dobrze – zaznacza były szkoleniowiec Górnika.

Wspaniały gol na Santiago Bernabeu

W ekstraklasie zadebiutował pod koniec sierpnia 1988 roku, w meczu z ŁKS Łódź. Zabrzanie wygrali wtedy u siebie 1:0 po trafieniu Krzysztofa Barana. 20-latek z Knurowa występował wtedy obok takich tuzów, jak Józef Wandzik, Jan Urban, Ryszard Komornicki, Robert Warzycha czy Ryszard Cyroń.

Jegor był wtedy najmłodszym piłkarzem w drużynie mistrza Polski. Przebojem wywalczył miejsce w pierwszym zespole, dzięki czemu miał okazję zagrać przeciwko samemu Realowi Madryt, w 1/8 finału Pucharu Europy Mistrzów Krajowych.

W pierwszym meczu, rozegranym na Stadionie Śląskim w obecności 55 tysięcy kibiców, „Królewscy” zwyciężyli 1:0 po golu Hugo Sancheza z rzutu karnego w drugiej połowie. Przed rewanżem, który na słynnym Santiago Bernabeu odbył się 10 listopada 1988 roku, mistrzowi Polski nie dawano więc wielkich szans. Tymczasem, po części za sprawą Jegora, zapachniało wielką niespodzianką!

Przed meczem w Madrycie poleciłem mu, żeby podchodził blisko Bernda Schustera, który lubił operować długą piłką z drugiej linii. No i Piotrek doskonale wywiązał się ze swojego zadania, bo gwiazda Realu nie była w stanie nic zrobić. Niemiec tylko się denerwował i pluł, a Piotrek swoją masą go wypychał. Zresztą kto pamięta ten wie, że Schuster do boiskowych ułomków też nie należał.

Walka była więc twarda – opowiada o tamtym słynnym spotkaniu Marcin Bochynek i natychmiast dodaje: – Grał wtedy u mnie jako cofnięty pomocnik, na „6”. Zresztą w środku pola mógł występować na każdej pozycji. Trzeba powiedzieć, że miał wspaniałe warunki. Trenerzy uważali, że był stworzony do biegania na 400 metrów.

Jego organizm niesamowicie szybko się regenerował. Po wysiłku miał tętno 180, które szybko spadało do 100 czy 120. Pod tym względem lepszy był tylko Mirek Szlezak, a wtedy bazowało się na takich pomiarach…

Po niespełna dwóch kwadransach i bramce zdobytej przez Sancheza, po której meksykański napastnik wykonał firmowe salto, Real prowadził i wydawało się, że jest po sprawie.

Tymczasem pod koniec pierwszej połowy kilkadziesiąt tysięcy kibiców na Santiago Bernabeu, a także bramkarz Paco Buyo przeżyli wstrząs, kiedy do siatki trafił Jegor. 20-latek otrzymał piłkę na połowie rywala, pociągnął z nią kilka metrów i lewą nogą – mimo rywala na „plecach” – huknął tak, że bramkarz „Królewskich” nie miał nic do powiedzenia. Bramka marzenie!

Ciąg dalszy pasjonującej historii znajdziecie na stronie dziennika SPORT - TUTAJ.


Opracował: Bartłomiej Perek

Najnowsze artykuły

JADYMY DURŚ #4 - Godzina Meczu!
Wydarzenia / 01.06.2020 21:23

JADYMY DURŚ #4 - Godzina Meczu!

Więcej
Dziecięce zdjęcia piłkarzy Górnika. Podsumowanie zabawy
Wydarzenia / 01.06.2020 18:25

Dziecięce zdjęcia piłkarzy Górnika. Podsumowanie zabawy

Więcej
Przemysław Wiśniewski w jedenastce kolejki PKO Ekstraklasy
Wydarzenia / 01.06.2020 14:31

Przemysław Wiśniewski w jedenastce kolejki PKO Ekstraklasy

Więcej
Ósmy mecz bez straty bramki
Wydarzenia / 01.06.2020 14:03

Ósmy mecz bez straty bramki

Więcej
Dla Mediów. Ruszył proces akredytacyjny na mecz z Lechią
Wydarzenia / 01.06.2020 11:01

Dla Mediów. Ruszył proces akredytacyjny na mecz z Lechią

Więcej
Klasyfikacja Kanadyjska: Punkt dla Greka
Wydarzenia / 01.06.2020 09:02

Klasyfikacja Kanadyjska: Punkt dla Greka

Więcej