Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
http://weglokoks.com.pl/index.php/pl/http://um.zabrze.pl/http://hummelsport.plhttps://redirect.sts.pl/?r=nbpgornik&utm_campaign=_a_gornik_logo_product_sb_bonus_1200i200i25_&utm_medium=cpc&utm_source=partner

Top 5 z Pogonią w XXI wieku

20/04/2021 10:07 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Top 5 z Pogonią w XXI wieku

W stałym cyklu na naszej stronie prezentowana jest skondensowana historia meczów z danym rywalem, dotycząca wszechczasów. Chcemy też nieco przybliżyć bardziej najnowszą historię, czyli te mecze, które sporo z naszych kibiców pamięta jak dziś.

Obecny XXI wiek, mimo że wydawać by się mogło dopiero się zaczął, to jednak ma za sobą już dwie pełne dekady. W związku z powyższym wybierać będziemy TOP-5 meczów z konkretnym rywalem w XXI wieku. Wybór ten nie tworzy rankingu, więc mecze będę opisywane chronologiczne począwszy od tego, który rozegrany został najwcześniej. Wybór być może zostanie uznany za nieco subiektywny, więc jeśli ktoś ma inne zdanie i wybrałby inne mecze to oczywiście zapraszamy do dyskusji.

Kontynuując nasz cykl przechodzimy do naszego najbliższego rywala, czyli Pogoni Szczecin. Do tej pory z Pogonią w tym wieku mierzyliśmy się 28 razy. Poniżej wybrane 5 TOP-meczów:

*

Rozpoczynamy od meczu, który niedawno osiągnął „pełnoletność”. Sezon 2002/2003 i mecz Górnika z Pogonią rozegrany na stadionie przy Roosevelta 9 kwietnia 2003 roku w ramach 20 kolejki. Mecz ten do dzisiaj widnieje na kartach historii Górnika Zabrze jako najwyższe ekstraklasowe zwycięstwo (wyrównany wynik z meczu z Cracovią Kraków z 1962 roku), ale po kolei. Przed meczem zdecydowanym faworytem byli Górnicy, zresztą jak każda drużyna, która w tamtym sezonie podejmowała szczecinian. Pogoń była wtedy zdecydowanym outsiderem ligi i przed tym meczem zgromadziła zaledwie 6 punktów w 19 meczach. W meczu w Zabrzu wynik remisowy udało im się utrzymymać przez…8 minut. W 9 minucie worek z bramkami dla zabrzan rozwiązał Adam Kompała. Przed upływem 30 minut było już 3:0, a kolejne bramki dołożyli Rafał Kaczmarczyk po strzale głową w 24 minucie, oraz Tomasz Prasnal w minucie 29. Kaczmarczyk w tej połowie dołożył jeszcze jedną bramkę, strzelając ją w ostatniej minucie tej części gry. Piłkarzom Pogoni na pewno ciężko wychodziło się z szatni na drugą połowę, mając wbite 4 bramki już do przerwy. Jak się później okazało w drugiej połowie było jeszcze gorzej dla nich. 8 minut po przerwie piątą bramkę dla gospodarzy zdobył Adrian Sikora, dla którego były to początki przygody z zabrzańskim klubem. W 59 minucie padła chyba najładniejsza bramka meczu, a zdobył ją Marek Koźmiński, który skierował piłkę do bramki pietą. Po kolejnych siedmiu minutach było już 8:0! Swoje drugie bramki w tym meczu zdobyli najpierw Kompała, a chwilę później Sikora. To nie był koniec strzelania w tym dniu. Na 3 minuty przed końcem wynik meczu ustalił Kompała, który tym samym skompletował hat-tricka. Wynik meczu mógł być jeszcze bardziej okazały, gdyż piłka trafiała 3 razy w słupek i raz w poprzeczkę bramki Pogoni. Mimo to na brak skuteczności nikt w Zabrzu nie miał prawa tego dnia narzekać.

Górnik Zabrze 9-0 Pogoń Szczecin

Adam Kompała 9, 61, 87, Rafał Kaczmarczyk 24, 45, Adrian Sikora 53, 61, Tomasz Prasnal 29, Marek Koźmiński 59

*

Sezon, w którym Górnik pokonał Pogoń 9:0 zakończył się co oczywiste spadkiem szczecinian do II ligi. Ale Portowcy się nie załamali i po roku wrócili na najwyższy szczebel. Jednak w roli beniaminka pobytu w Zabrzu również nie będą miło wspominać. Cofnijmy się więc do sezonu 2004/2005 i meczu drugiej kolejki. Pierwszy wyjazd w roli beniaminka trafił się Pogoni właśnie do Zabrza. Szczecinianie mieli bardzo złe wspomnienia z ostatniego pobytu na stadionie przy Roosevelta, jednocześnie chcieli zatrzeć złe wrażenie i osiągnąć lepszy wynik niż podczas ostatniego pobytu tutaj. Jakkolwiek to można określić, wynik był trochę lepszy, ale na pewno nie o to Portowcom chodziło. W podstawowej jedenastce Pogoni na ten mecz wyszło 4 Brazylijczyków, był to jednak dopiero zaczątek brazylijskiego zaciągu w Szczecinie, który nastąpił 1,5 roku później. Brazylijczycy jednak nie pomogli swojemu zespołowi w tym meczu, gdyż Pogoń wysoko przegrała to spotkanie. Przez długi jednak okres wydawało się, że goście mogą wywieźć z Zabrza nawet remis. Wynik bezbramkowy utrzymywał się bowiem aż do 77 minuty. Wtedy to strzałem z rzutu karnego Krzysztofa Pilarza pokonał Jarosław Popiela. Gdy w 88 wynik pozostawał bez zmian wydawało się, że mecz zakończy się minimalnym zwycięstwem Górnika. Nic z tych rzeczy, bo Górnik wygrał…4:0! W 88 minucie na 2:0 podwyższył wprowadzony kilka minut wcześniej na boisko Paweł Buśkiewicz. Minutę później Michał Chałbiński podwyższył na 3:0, a w ostatniej minucie spotkania gości dobił Krzysztof Bukalski ustalając wynik na 4:0. Na kwadrans przed końcem meczu nikt nie spodziewał się takiego rozstrzygnięcia.

Górnik Zabrze 4-0 Pogoń Szczecin

Jarosław Popiela 77 (k), Paweł Buśkiewicz 88, Michał Chałbiński 89, Krzysztof Bukalski 90

*

Przenosimy się do czasów mniej odległych, a mianowicie do rundy jesiennej sezonu 2013/2014 i do pierwszego z trzech rozegranych w ówczesnym sezonie meczów z Pogonią (Ekstraklasa występowała wtedy w systemie ESA-37). Mecz odbył się w Szczecinie 5 października 2013 roku w ramach 11 kolejki Ekstraklasy. Górnik jeszcze pod wodzą trenera Adama Nawałki, który jednak już sposobił się do objęcia sterów drużyny narodowej. Mecz ten był spotkaniem na szczycie ligowej tabeli, mierzyły się bowiem trzecia drużyna (Pogoń) z drugą (Górnik) i też emocji nie brakowało. Świetnie ten mecz rozpoczął się dla gości, bo już w 3 minucie Łukasz Madej wykorzystał sytuację sam na sam i Górnik objął prowadzenie. Zabrzanie posiadali przewagę i do końca pierwszej połowy stworzyli jeszcze kilka sytuacji na podwyższenie wyniku, do przerwy jednak prowadzili tylko jedną bramką. Drugą połowę Trójkolorowi, podobnie jak pierwszą, rozpoczęli z przytupem. W 49 minucie dośrodkowanie Seweryna Gancarczyka wykorzystał Mateusz Zachara i było już 2:0. To nie było ostatnie słowo piłkarzy Górnika w tym spotkaniu. Po godzinie gry Pogoń otrzymała kolejne dwa ciosy w jednej akcji. Najpierw czerwoną kartkę ujrzał Edi Andradina za faul na Sergeiu Mosnikovie, a po rzucie wolnym podyktowanym za to przewinienie było już 3:0 dla Górnika, po tym gdy pięknie z 25 metrów przymierzył Krzysztof Mączyński. Na 12 minut przed końcem gości stać była na honorowe trafienie, którego autorem był Donald Djousse. Bramka ta jednak dodatkowo podrażniła zabrzan, którzy jeszcze zdołali podwyższyć wynik. Na 3 minuty przed końcem meczu, po zagraniu Bartosza Iwana swoją drugą bramkę w tym mecz zdobył Zachara, ustalając tym samym wynik meczu na 1:4.

Pogoń Szczecin 1-4 Górnik Zabrze

Donald Djousse 78 - Łukasz Madej 8, Mateusz Zachara 49, 87, Krzysztof Mączyński 62

*

Wędrujemy do sezonu, który dla Górnika zakończył się jedynym w tym wieku awansem do europejskich pucharów, czyli 2017/2018. W 10 kolejce Górnik rozgrywał wyjazdowe spotkanie w Szczecinie, a mecz odbywał się 23 września 2017 roku. W pierwszej połowie przewaga należała do gospodarzy, lecz bardzo dobrze w bramce Górnika spisywał się Tomasz Loska. Zabrzanie odgryzać się starali głównie strzałami z dystansu w wykonaniu Rafał Kurzawy. Gospodarze najlepszą okazję na objęcie prowadzenia mieli tuż przed przerwą. W 43 minucie ręką w polu karnym zagrał Łukasz Wolsztyński i Portowcy mieli szansę na objęcie prowadzenia po rzucie karnym. Do piłki podszedł Węgier Adam Gyurcso, a Tomasz Loska po raz kolejny potwierdził, że jest fantastycznie dysponowany tego dnia i obronił jego strzał. 6 minut po wznowieniu gry po przerwie Górnicy wyszli na prowadzenie. Z rzutu rożnego piłkę dośrodkował Kurzawa, a bramkę strzałem głową zdobył niezwykle bramkostrzelny obrońca Mateusz Wieteska. Szansę na podwyższenie prowadzenia w 64 minucie zmarnował Igor Angulo, ale 2 minuty później wyręczył go Damian Kądzior, który po podaniu Michała Koja podwyższył prowadzenie Trójkolorowych. W ostatnich fragmentach spotkania gospodarze mocno nacisnęli zabrzan, raz po raz stwarzając sobie sytuację. Efektem tej przewagi była jednak jedynie honorowa bramka zdobyta w 88 minucie przez Łukasza Zwolińskiego. Górnik wygrał w Szczecinie 2:1 i po tym meczu zasiadł na fotelu lidera Ekstraklasy!

Pogoń Szczecin 1-2 Górnik Zabrze

Łukasz Zwoliński 88 - Mateusz Wieteska 51, Damian Kądzior 66

*

Przed nami historia najnowsza i sezon 2019/2020. 29 lutego 2020 roku w Zabrzu gościła szczecińska pogoń rozgrywając z Górnikiem mecz 24 kolejki Ekstraklasy. Górnicy rozpoczęli mecz z wielką energią i pasją. W 12 minucie piękny strzał z dystansu oddał Roman Prochazka, wydawało się, że piłka niechybnie wyląduje w bramce Dante Stipicy, jednak zatrzymała się na słupku. Kilka minut później z dystansu minimalnie przestrzelił Przemysław Wiśniewski. Wreszcie w 20 minucie zabrzanie objęli prowadzenie kiedy to Erik Jirka strzałem w długi róg pokonał bramkarza Portowców. W 33 minucie było już 2:0. W sytuacji sam na sam znalazł się Igor Angulo, a że nie zwykł on marnować takich sytuacji wynik został podwyższony. Po przerwie bliski zdobycia bramki był Paweł Bochniewicz, jego strzał głową minimalnie minął słupek bramki Pogoni. W 62 minucie było już 3:0, a autorem pięknej bramki był Jesus Jimenez. Po podaniu głową Angulo Jimenez przyjął piłkę…głową, wszedł w pole karne, podbił sobie piłkę i uderzył w samo okienko. Górnicy nadal atakowali, lecz nieskutecznie i to goście zdobyli honorową bramkę. W 76 minucie po rzucie rożnym gola strzałem głową zdobył Paweł Cibicki. Więcej bramek w tym meczu już nie padło i zakończył się on efektownym zwycięstwem Górnika.

Górnik Zabrze 3-1 Pogoń Szczecin

Erik Jirka 20, Igor Angulo 33, Jesus Jimenez 62 - Paweł Cibicki 76

Za nami opis wybranych TOP-5 meczów z Pogonią Szczecin rozegranych w XXI wieku. Przed nami kolejny mecz z tym rywalem. Czy nadchodzące spotkanie zastąpi któryś mecz w tej piątce? Przekonamy się już wkrótce. 


Autor: Krzysztof Pieczyński

Najnowsze artykuły

Martin Chudy: Opaska to odpowiedzialność
Media o Górniku / 14.05.2021 15:11

Martin Chudy: Opaska to odpowiedzialność

Więcej
Oglądaj Multiligę+, gdzie chcesz i jak chcesz! Skorzystaj z wyjątkowej oferty CANAL+ online
Wydarzenia / 14.05.2021 11:27

Oglądaj Multiligę+, gdzie chcesz i jak chcesz! Skorzystaj z wyjątkowej oferty CANAL+ online

Więcej
Kartka z kalendarza: Zdarzyło się 14 maja
Wydarzenia / 14.05.2021 10:41

Kartka z kalendarza: Zdarzyło się 14 maja

Więcej
Lech - Górnik: Z sąsiadem z tabeli nie tylko o punkty…
Wydarzenia / 14.05.2021 09:40

Lech - Górnik: Z sąsiadem z tabeli nie tylko o punkty…

Więcej
59. urodziny Jana Urbana! Sto lat!
Wydarzenia / 14.05.2021 09:45

59. urodziny Jana Urbana! Sto lat!

Więcej
Transmisja meczu Lech - Górnik
Wydarzenia / 13.05.2021 14:49

Transmisja meczu Lech - Górnik

Więcej