Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
https://www.pgg.pl/kontakt/dane-teleadresowehttp://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Szymon Matuszek: Dawać z siebie jak najwięcej

20/05/2019 19:25 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Szymon Matuszek: Dawać z siebie jak najwięcej

Ostatni mecz sezonu był dziesiątym ligowym spotkaniem Szymona Matuszka w tym roku. Z występami 30-letniego pomocnika wiąże się jedna bardzo istotna i pozytywna prawidłowość. Jaka? Zapraszamy do lektury.
 

W Kielcach grę Szymona Matuszka charakteryzowała dokładność. Miał on najwyższy procent dokładnych podań. Na osiemnaście podań do kolegów z drużyny, tylko jedno nie dotarło do adresata. W meczu przeciwko Koronie pełnił funkcję kapitana zespołu. Tak jest zawsze, gdy Szymon wybiega w podstawowym składzie. Po zakończeniu meczu doświadczony pomocnik cieszył się z wiosennej dyspozycji Górnika, choć jak przyznał, na pochwały zasługuje głównie gra na wyjazdach: - Wiosnę zakończyliśmy podobnie, jak zaczęliśmy, czyli mocno i z przytupem. Na zero z tyłu i z bramkami z przodu. Chciałoby się wielu takich meczów, szczególnie u siebie w Zabrzu, gdzie kibice przychodzą oglądać Górnika, który zwycięża a z tym niestety mieliśmy problemy w tym sezonie.

Szymon zagrał wiosną w dziesięciu meczach. W ośmiu wchodził na boisko w drugiej połowie, przy prowadzeniu lub remisie. Co ciekawe i warte podkreślenia, w każdym meczu Górnik albo utrzymywał wynik, albo nawet go poprawiał. Finalnie, każdy z tych ośmiu meczów zakończyliśmy wygraną. Z Matuszkiem na boisku straciliśmy raptem jedną bramkę … było to w meczu z Cracovią. : - Rzeczywiście wiosną głównie pełniłem funkcję zmiennika. Oczywiście cały czas czułem się ważną częścią drużyny, o czym zespół dawał mi znać. W takich sytuacjach nie ma miejsca na obrażanie się, przeciwnie wchodząc chciałem dać najwięcej ile mogłem i pokazać swoje zalety. Faktycznie w czasie gdy grałem straciliśmy jedną bramkę. Wówczas zacząłem mecz w pierwszym składzie. Żałuję tego meczu. Cieszę się jednak, że zakończyliśmy zwycięstwem w Kielcach - analizuje Szymon - Dzięki ciężkiej pracy przez kilka lat regularnie grałem w pierwszym składzie. Teraz miałem nieco inną rolę. Wkrótce przed nami kolejny sezon i wierzę, że będę walczył o miejsce .

"Za Górnikiem swym przemierzamy świat ..." - zgodnie ze słowami popularnej przyśpiewki, w Kielcach pojawiła się bardzo liczna grupa kibiców Górnika. Frekwencja zrobiła wrażenie na piłkarzach, mimo, że są przywyczajeni do ogromnego wsparcia nie tylko w Zabrzu: - Jestem przekonany, że wpływ na naszą dobrą grę na wyjazdach miało wsparcie licznych kibiców, którzy jeżdżą za Górnikiemw dużych liczbach. To na pewno ścisła czołówka. Dlatego po meczu gorąco dziękowaliśmy im za wsparcie, dzieląc się koszulkami. Głównym prezentem było jednak to zwycięstwo. Czapki z głów i raz jeszcze dziękujemy - mówi w imieniu własnym i całej drużyny kapitan.

Najnowsze artykuły

Wtorek w obiektywie aparatu
Wydarzenia / 18.06.2019 21:56

Wtorek w obiektywie aparatu

Więcej
Kamil Zapolnik: Jesteśmy gotowi na obciążenia
Wydarzenia / 18.06.2019 19:47

Kamil Zapolnik: Jesteśmy gotowi na obciążenia

Więcej
Czas na ciężką pracę
Wydarzenia / 18.06.2019 19:09

Czas na ciężką pracę

Więcej
Pierwszy trening na zgrupowaniu
Wydarzenia / 18.06.2019 00:10

Pierwszy trening na zgrupowaniu

Więcej
Gotowi na wakacje! Spotkanie instruktażowe na Arenie Zabrze
Wydarzenia / 17.06.2019 18:50

Gotowi na wakacje! Spotkanie instruktażowe na Arenie Zabrze

Więcej
Wyjechali [Galeria]
Wydarzenia / 17.06.2019 14:43

Wyjechali [Galeria]

Więcej