Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
https://www.pgg.pl/kontakt/dane-teleadresowehttp://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Pogoń - Górnik: Po wyjazdowe punkty!

20/09/2019 10:31 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Pogoń - Górnik: Po wyjazdowe punkty!

W obecnym sezonie przy Roosevelta nasi ulubieńcy nie stracili nawet bramki, jednak na wyjazdach idzie jak po grudzie. Tym razem zabrzanie udają się do dalekiego Szczecina, gdzie rywalem będzie zawsze groźna Pogoń. Każda niekorzystna seria zawsze kiedyś musi sie skończyć. Dlaczego nie teraz? Trzymamy kciuki za "Trójkolorowych"!

Nauczyciele z Zabrza

Już w drugiej kolejce sezonu 1959 szczeciński beniaminek zagrał w Zabrzu. Bramka Fojcika i dwa gole Pohla załatwiły sprawę i Górnik wygrał 3:1. Rewanż w Szczecinie zakończył się takim samym rezultatem, ale tym razem wynik otworzył Jankowski a Pohl ponownie dołożył dwa trafienia. I tak było w kolejnych latach, kiedy niejednokrotnie gracze Pogoni byli odprawiani z czterema golami na koncie. Dopiero w jedenastym meczu obu zespołów Pogoń po raz pierwszy wygrała 1:0 co miało miejsce w Szczecinie. Ta porażka jednak nie przeszkodziła Zabrzanom w zdobyciu kolejnego tytułu mistrzowskiego. Górnik był wówczas wielkim zespołem i nie było sprawą łatwą pokonanie piłkarzy z Zabrza. W tamtym okresie szczecinianie tylko 3 razy zwyciężali Górnika a oba zespoły rozegrały 26 meczów. Imponujący bilans.
Lata 1974 - 1984 to dla naszego zespołu zdecydowanie gorszy czas, więc i rywalizacja z innymi zespołami bardziej wyrównana. Co ciekawe - właśnie w tym okresie w czternastu kolejnych spotkaniach zdobyto aż 47 goli! Wtedy też padły rekordowe wygrane w rywalizacji obu zespołów: 5:0 dla Górnika i 4:1 dla Pogoni. Aczkolwiek w dalszym ciągu twierdza Zabrze była dla szczecinian nie do zdobycia. W latach 1971 - 1995 Górnik wygrał w Zabrzu kolejnych 18 spotkań. Z kolei w latach 1975 - 1984 w Szczecinie siedmiokrotnie pod rząd wygrywali gospodarze.
W sezonie 1986/87 piłkarze Pogoni dysponujący wówczas niezłym składem (m.in. Ostrowski, Cyzio, Leśniak), włączyli się wiosną do walki o podium. W 27 kolejce gościli przy Roosevelta. Co prawda Górnik był liderem i miał wówczas 6 punktów przewagi nad rywalem, który zajmował drugie miejsce, ale ewentualna porażka mogła przełożyć się na nerwowa końcówkę sezonu. Mecz rozegrany przy udziale 20 000 kibiców nie był porywającym widowiskiem. Piłkarze Górnika od początku mieli sporą przewagę, lecz po 45 minutach remisowali 1:1. W drugiej połowie goście mogli objąć prowadzenie, ale nie wykorzystali rzutu karnego. A na 9 minut przed końcowym gwizdkiem niezawodny Andrzej Iwan z woleja huknął pod poprzeczkę i na dwie kolejki przed końcem rozgrywek w Zabrzu fetowano zdobycie trzynastego tytułu Mistrza Polski.

Rekordowa wygrana

Od połowy lat 90-tych oba zespoły zaliczały się do ligowych średniaków. Nie dochodziło do porywających spektakli, aczkolwiek kibice nie mogli narzekać na brak goli w meczach Górnika z Pogonią. W dwudziestej kolejce sezonu 2002/03 "trójkolorowi" urządzili sobie ostre strzelanie, zwyciężając na swoim obiekcie rywala aż 9:0, czym wyrównali rekord najwyższej ligowej wygranej z 1962 roku. Wówczas Pogoń spadła z ligi Jednak team ze Szczecina szybko się odbudował, po roku powrócił do grona najlepszych. W zespół zainwestował Antoni Ptak, opierając skład na Brazylijczykach i właśnie ta "brazylijska" Pogoń pokonała po raz pierwszy Górnika z Zabrzu 3:0. To wydarzenie miało miejsce dopiero w 37 meczu obu zespołów rozegranym przy Roosevelta. A w drużynie portowców zagrało aż 10-ciu Brazylijczyków! Sezon 2009/10 zarówno Górnik jak i Pogoń spędzili na drugim froncie. Oba zespoły były faworytami do awansu. Awansował tylko Górnik, choć zarówno w Szczecinie jak i w Zabrzu w dwumeczu lepsza okazała się Pogoń. To była druga i ostatni porażka Górnika z Pogonią na własnym obiekcie.
W pierwszej rundzie obecnego sezonu Górnik zremisował z Pogonią 1:1. Prowadzenie dla gości uzyskał w 50 minucie Radosław Majewski, a 21 minut później wyrównał po strzale z rzutu karnego Igor Angulo. Ten sam piłkarz, również strzałem z rzutu karnego w 12 minucie otworzył wynik rewanżowego spotkania w Szczecinie. Niestety, potem 3 razy celnie trafiali portowcy i pilarze Górnika wrócili do Zabrza bez punktu.

Górnik- Pogoń w liczbach:

  • w Zabrzu: 45 31-12-2 bramki 98:29
  • w Szczecinie: 45 15-14-16 bramki 52:54
  • Ogółem: 90 46-26-18 bramki 150:83

opr. Marek Dziechciarz

Najnowsze artykuły

Wspomnienia z Maracany [video]
Wydarzenia / 18.10.2019 18:47

Wspomnienia z Maracany [video]

Więcej
Erik Janża: Lubię grać do przodu
Wydarzenia / 18.10.2019 15:55

Erik Janża: Lubię grać do przodu

Więcej
Odtwórz wspomnienia. Uruchomiono Bibliotekę Piłkarstwa Polskiego!
Wydarzenia / 18.10.2019 13:41

Odtwórz wspomnienia. Uruchomiono Bibliotekę Piłkarstwa Polskiego!

Więcej
Weź udział w konkursie rzutów karnych STS
Wydarzenia / 18.10.2019 12:57

Weź udział w konkursie rzutów karnych STS

Więcej
Górnik - ŁKS Łódź: po siedmiu latach przerwy
Wydarzenia / 18.10.2019 12:53

Górnik - ŁKS Łódź: po siedmiu latach przerwy

Więcej
12. kolejka PKO Ekstraklasy: Wracamy po przerwie
Wydarzenia / 18.10.2019 12:45

12. kolejka PKO Ekstraklasy: Wracamy po przerwie

Więcej