Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
http://weglokoks.com.pl/index.php/pl/https://sprbt.pl/1948-SUPERBEThttp://um.zabrze.pl/http://hummelsport.pl

Pojedynek z przeszłości: Beniaminek lepszy od mistrza!

21/11/2021 10:11 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Pojedynek z przeszłości: Beniaminek lepszy od mistrza!

Tradycyjnie przed meczem przypominamy jeden z wybranych pojedynków z aktualnym rywalem. W bogatej historii spotkań z Legią nie brakowało starć godnych przypomnienia. Dziś rok 1956. 

Od osiemnastego marca 1956 roku, zaledwie po ośmiu latach od powstania klubu, zabrzańscy kibice mogli cieszyć się rywalizacją Górnika z najlepszymi zespołami w kraju. Pierwsza część sezonu w wykonaniu naszych graczy była zdecydowanie nierówna, efektowne zwycięstwa przeplatały się z równie efektownymi porażkami. Ale tak to bywa z beniaminkami…

Na początek pretendenci

Po letniej przerwie (grano wówczas systemem wiosna-jesień), nasz zespół rozpoczynał rundę rewanżową od pojedynków z dwoma głównymi kandydatami do tytułu: Ruchem i aktualnym mistrzem – Legią. W Chorzowie nieznacznie lepsi byli chorzowianie wygrywając 2:1. Teraz na Roosevelta po raz pierwszy mieli zawitać „wojskowi”. To był w tamtym okresie mocny team, a o jego sile stanowili rodowici Ślązacy, wzięci „w kamasze”… Dla naszych piłkarzy był to szczególnie ważny pojedynek, bowiem siedem tygodni wcześniej musieli przełknąć gorzką porażkę 0:3 w finale Pucharu Polski i teraz nadarzała się okazja aby mistrzom trochę utrzeć nosa.

Jedni grają a drudzy strzelają…

Klasowy rywal i ciepła sierpniowa pogoda przyciągnęły na stadion tłumy, liczące na emocjonujący mecz i zwycięstwo swoich ulubieńców. Niestety, w porównaniu z poprzednim spotkaniem trener Augustyn Dziwisz nie mógł liczyć na Edwarda Jankowskiego, który doznał lekkiego urazu. To było olbrzymie osłabienie, bowiem snajper Górnika na szesnaście dotychczas zdobytych przez zespół bramek był autorem aż jedenastu! Piłkarza zastąpił Henryk Szalecki. Od pierwszego gwizdka arbitra zabrzanie byli bardzo skoncentrowani, grali uważnie, starając się zneutralizować trio: Brychczy- Pohl-Kowal. O ile Kowal był jednak mało widoczny, to Brychczy z Pohlem od czasu do czasu siali zamieszanie na polu karnym Górnika. Z kolei warszawscy obrońcy miewali kłopoty z powstrzymaniem Fojcika, Wiśniowskiego i Gawlika, który starał się kreować grę w środkowej części boiska. Pierwsze pół godziny gry prowadzone było w dosyć szybkim tempie, lecz piłkarzom obydwu zespołów nie udało się stworzyć na tyle groźnych sytuacji pod bramką rywali, aby otworzyć wynik tego meczu. Przyjezdni lekko przeważali co było wynikiem zbyt defensywnej gry „trójkolorowych”. I tę przewagę udokumentowali w trzydziestej piątej minucie gry, kiedy były zawodnik bytomskiej Polonii – Czesław Ciupa ładnym strzałem w górny róg bramki strzeżonej przez Józefa Machnika wyprowadził gości na prowadzenie. Dziewięć minut później na 2:0 podwyższył równie ładnym uderzeniem z dystansu Ernest Pohl i wydawało się, że mecz się rozstrzygnął. Jednak w ostatniej minucie pierwszej odsłony po szybkiej kontrze rozmiary porażki zmniejszył Henryk Szalecki, napełniając nadzieją serca zabrzańskich kibiców.

Emocje do końca

Po wznowieniu rywalizacji zespół Górnika przystąpił do ataku. Widać było, że ten kontaktowy gol przywrócił naszym piłkarzom wiarę w osiągnięcie korzystnego rezultatu. Z kolei na przyjezdnych ta strata podziałała demobilizująco, bowiem drugie czterdzieści pięć minut rozpoczęli niepewnie i nerwowo. Na efekty dobrej gry Górnika kibice nie musieli długo czekać, bowiem już w pięćdziesiątej szóstej minucie bardzo aktywny Manfred Fojcik sfinalizował płynną akcje całego zespołu i zrobiło się 2:2! Zaledwie trzy minuty później zabrzanie mogli wyjść na prowadzenie. W zamieszaniu podbramkowym piłka wręcz balansowała na linii bramkowej, jednak zabrakło odrobiny szczęścia i w ostatniej chwili obrońca Legii zdołał wybić piłkę, zażegnując niebezpieczeństwo. Trzeba przyznać, że po golu wyrównującym „wojskowi” zupełnie się pogubili, ich akcje rwały się w zalążku, natomiast defensorzy nie przebierali w środkach aby zatrzymać piłkarzy Górnika. Szczególnie dał im się we znaki Strzykalski, który kilkukrotnie bardzo ostro potraktował naszych piłkarzy. Rozentuzjazmowani kibice widząc nieporadność graczy Legii i bardzo dobrą grę swoich ulubieńców domagali się trzeciego gola i ich oczekiwania spełniły się w sześćdziesiątej siódmej minucie gry , kiedy po rzucie wolnym egzekwowanym przez Gintera Gawlika do piłki wyskoczył Marian Olejnik i mocnym strzałem głową umieścił piłkę w bramce Szymkowiaka. Ta strata zupełnie wytrąciła Legionistów z koncepcji a Górnicy nadal nacierali. Kwadrans przed końcem spotkania Woźniak podciął na polu karnym Henryka Szaleckiego. Dlaczego sędzia Sperling w tej sytuacji nie podyktował rzutu karnego, pozostanie jego tajemnicą… Co prawda piłkarze Górnika mieli do końca przewagę i nie pozwolili gościom na odebranie sobie zwycięstwa, jednak pomeczowe pretensje do arbitra były w pełni uzasadnione. Końcowy wynik spotkania sportowe media uznały za spora niespodziankę. I nie chodziło tylko o fakt, że mistrz uległ beniaminkowi, ale istotnym był fakt styl w jakim uczynili to piłkarze Górnika, którzy przegrywając 0:2 potrafili wznieść się na wyżyny i wygrać 3:2.

W sezonie 1956 Legia obroniła jednak tytuł mistrzowski a Górnik zajął szóste miejsce. Po zakończeniu tamtych pamiętnych rozgrywek zmieniła się w kraju sytuacja polityczna i dotyczyło to również sportu. Ślązacy, którzy w warszawskim klubie „odbywali” służbę wojskową mogli wrócić do siebie i kontynuować karierę w śląskich klubach, a dwaj z nich – Ernest Pohl i Edmund Kowal już od następnego sezonu stali się zawodnikami Górnika i wraz z kolegami z zespołu w 1957 roku po raz pierwszy zdobyli tytuł Mistrzów Polski.

Górnik zagrał w następującym składzie:

Józef Machnik – Henryk Zimmermann, Antoni Franosz, Henryk Hajduk – Eryk Nowara, Marian Olejnik, Ginter Gawlik – Henryk Szalecki, Manfred Fojcik, Henryk Czech, Ewald Wiśniowski


Autor: Marek Dziechciarz

Najnowsze artykuły

Trwa sprzedaż biletów na mecz z Pogonią
Wydarzenia / 08.12.2021 12:50

Trwa sprzedaż biletów na mecz z Pogonią

Więcej
Górnik i firma Węglokoks S.A. wspólnie dla dzieci z Domu Dziecka
Wydarzenia / 08.12.2021 11:26

Górnik i firma Węglokoks S.A. wspólnie dla dzieci z Domu Dziecka

Więcej
Kulisy meczu Barbórkowego
Wydarzenia / 07.12.2021 19:13

Kulisy meczu Barbórkowego

Więcej
Ostatnie pożegnanie Erwina Wilczka
Wydarzenia / 07.12.2021 18:27

Ostatnie pożegnanie Erwina Wilczka

Więcej
Trzech piłkarzy Górnika w jedenastce kolejki
Wydarzenia / 07.12.2021 18:13

Trzech piłkarzy Górnika w jedenastce kolejki

Więcej
Zaprojektuj kartę i wygraj FIFĘ 22
Wydarzenia / 07.12.2021 15:30

Zaprojektuj kartę i wygraj FIFĘ 22

Więcej