Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
http://weglokoks.com.pl/index.php/pl/http://um.zabrze.pl/http://hummelsport.plhttps://redirect.sts.pl/?r=nbpgornik&utm_campaign=_a_gornik_logo_product_sb_bonus_1200i200i25_&utm_medium=cpc&utm_source=partner

Rok bez "Florka"

23/02/2021 11:18 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Rok bez "Florka"

Równo rok temu odszedł od nas legendarny obrońca, Stefan Florenski. 

Florenski urodził się w Sośnicy 17 grudnia 1933 roku. Po wojnie zaczął treningi w Sośnicy Gliwice, gdzie na rękach nosił małego… Włodzimierza Lubańskiego. Po latach obaj grali w wielkim Górniku.

Stefan Florenski na Roosevelta przeniósł się w 1956 roku. Miał już 23 lata, myślał, że jest za słaby na grę w Górniku, który właśnie zaczął drogę na szczyt polskiego futbolu i europejskie salony. To w Zabrzu nastąpiła eksplozja jego talentu. Rok później zdobył z zespołem pierwsze mistrzostwo Polski, grał w reprezentacji w legendarnym meczu ze Związkiem Radzieckim na Stadionie Śląskim, był też w gronie wybrańców, którzy zagrali w pierwszym meczu na otwarcie Nou Camp.

W Górniku grał piętnaście lat, wywalczył na boisku dziewięć (!) tytułów mistrza Polski, co jest rekordem wszech czasów w polskim futbolu. Na ligowym podium stawał piętnaście razy. Pięć razy zdobył Puchar Polski.

W 1961 roku grał w pierwszym meczu zabrzan w Pucharze Mistrzów z Tottenhamem, a dziewięć lat później w finale Pucharu Zdobywców Pucharów z Manchesterem City. 

Wystąpił w 258 spotkaniach ligowych, w sumie barw Górnika bronił w 330 meczach, co daje mu czwarte miejsce na liście wszech czasów. Jedenaście lat był powoływany do reprezentacji Polski. Dziś jest uznawany za pierwszego polskiego defensora, który zaczął stosować wślizgi. Grał na środku i boku defensywy, tworząc przez lata wspólnie ze Stanisławem Oślizło najlepszą parę defensorów w historii polskiego futbolu. Na jego 80. urodzinach był jednym z honorowych gości. Wtedy też gościliśmy go na stadionie, gdzie został entuzjastycznie powitany przez naszych kibiców. Wtedy też ostatni raz odwiedził „starą” szatnię, w której usiadł w miejscu, które zajmował przez 15 lat. Wspominał wtedy i wskazywał palcem „tutaj siedział Ernest, tu Jankowski, tutaj Kowol, tu ja…” Dziś już żadnego z nich nie ma z nami.

„Florek” od wielu lat mieszkał z rodziną w Niemczech, w sąsiedztwie Zygfryda Szołtysika. Zawsze interesował się grą drużyny ... Ze względu na stan zdrowia nie odwiedził nas, kiedy w Galerii Sław odsłanialiśmy jego tablicę. Przyjechała wtedy jego żona, córka, syn… Wszyscy czuli się członkami Rodziny Górnika Zabrze. Stefan Florenski zmarł 23 lutego 2020 roku. 


Autor: Bartłomiej Perek

Najnowsze artykuły

2 dni do meczu z Wisłą
Wydarzenia / 03.03.2021 15:24

2 dni do meczu z Wisłą

Więcej
Trza godać po naszymu? Weź udział w ogólnopolskim badaniu!
Wydarzenia / 03.03.2021 12:11

Trza godać po naszymu? Weź udział w ogólnopolskim badaniu!

Więcej
Ruszyły przygotowania do budowy nowego boiska treningowego
Wydarzenia / 03.03.2021 10:56

Ruszyły przygotowania do budowy nowego boiska treningowego

Więcej
Akademia Piłkarska: Na ostatniej prostej. Raport z przygotowań
Wydarzenia / 03.03.2021 09:18

Akademia Piłkarska: Na ostatniej prostej. Raport z przygotowań

Więcej
Kartka z kalendarza: Zdarzyło się 3 marca
Wydarzenia / 03.03.2021 09:15

Kartka z kalendarza: Zdarzyło się 3 marca

Więcej
Przygotowania do meczu z Wisłą rozpoczęte
Wydarzenia / 02.03.2021 16:20

Przygotowania do meczu z Wisłą rozpoczęte

Więcej