Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
https://www.pgg.pl/kontakt/dane-teleadresowehttp://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttps://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

Józef Machnik - pierwszy reprezentant w Górniku

28/10/2017 08:53 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
Józef Machnik - pierwszy reprezentant w Górniku

Kiedy 13 marca 1955 roku Zabrze świętowało historyczny pierwszy awans zespołu do I ligi (ówczesnej najwyższej klasy rozgrywkowej), działacze zdawali sobie sprawę, że aby myśleć o rywalizacji z najlepszymi, należy wzmocnić zespół. W ten sposób trafił do Górnika bramkarz Józef Machnik. W Zabrzu goalkeaperem numer 1 był Kaczmarczyk, ale uznano, że rezerwowy Ginter Procek, najlepsze lata ma już za sobą, więc należy zadbać o dobrego zmiennika. Machnik trafił do Górnika z AKS-u Chorzów,  z zespołu... piłki ręcznej!

Multisportowiec

Kiedy prześledzi sie karierę Machnika, nietrudno znaleźć skojarzenia ze znakomitym piłkarzem Pogoni Lwów i reprezentacji Polski - Wacławem Kucharem. Dlaczego? kariera Józefa Machnika była, jak całego tamtego pokolenia naznaczona wojną. Urodzony 29 sierpnia 1931 roku w Wadowicach, już od dziecka wykazywał świetne uzdolnienie ruchowe, jednak marzenia o sportowych arenach brutalnie przerwał wybuch II wojny światowej. Powojenna zawierucha przygnała go do oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów  Zabrza. Zaczynał jeszcze jako gimnazjalista od siatkówki, jednak niebawem pojawił się w klubie Zjednoczenie Zabrze i tam wypłynął jako wieloboista, specjalizujący się w skoku wzwyż.  Jednak energia rozpierała młodego sportowca, który pod koniec lat 40-tych został - choć bez oficjalnego zgłoszenia - piłkarzem Górnika Rokitnica.

Szczypiornista

W 1950 roku o Józefa Machnika upomniała sie armia. To były bardzo mroczne czasy w historii naszego kraju, jednak nawet ówczesne władze mocno stawiały na sukcesy sportowe i talent poborowego  nie umknął uwadze przełożonym. Machnik trafił do resortowego Wawelu Kraków, gdzie dalej uprawiał lekkoatletykę i futbol, ale równocześnie "zaraził" sie również piłką ręczną i po powrocie do cywila właśnie na tej dyscyplinie się skupił. Zaczął grać w Górniku Biskupice, gdzie mieszkał a potem w 1953 roku trafił do AKS-u Chorzów, zespołu, który w tamtym okresie posiadał świetną sekcje szczypiorniaka. O wszechstronnym talencie Józefa Machnika świadczy fakt, że to właśnie w tej dyscyplinie dostąpił w 1955 roku zaszczytu reprezentowania biało-czerwonych barw.  Ciekawostką jest fakt, że była to bardzo w tamtych czasach popularna,  11-osobowa odmiana tej dyscypliny.

Futbolista

W  końcu 1955 roku, Machnik namówiony przez Mariana Olejnika - świetnego pomocnika Górnika Zabrze, pojechał zimą na obóz z kadrą trenera Augustyna Dziwisza. Ten szybko zobaczył, że ma do czynienia z samorodnym talentem bramkarskim i zaproponował aby sportowiec skupił się na jednej dyscyplinie, która miał być piłka nożna. W ten sposób Machnik stał się od nowego sezonu 1956 (grano wówczas systemem wiosna-jesień) zawodnikiem zabrzańskiego Górnika. W pierwszych dwóch meczach nowego sezonu bronił Kaczmarczyk, w trzecim z Garbarnią Kraków (4:0) w bramce debiutował nasz bohater, który do końca sezony tylko dwa razy ustąpił miejsca Kaczmarczykowi. Jego dobra gra w barwach Górnika nie uszła uwadze trenerowi reprezentacji Polski Ryszardowi Koncewiczowi, który powołał piłkarza na towarzyski mecz z reprezentacją Norwegii, który miał być rozegrany 28 października 1956 roku  w Warszawie. Wówczas niepodważalną pozycje w polskiej bramce miał Edward Szymkowiak, ale w tym meczu doznał urazu i  przy stanie 4:2 dla Polski w 72 minucie zadebiutował Józef Machnik.  Mecz zakończył sie ostatecznie zwycięstwem Polaków 5:3. Kilkanaście dni później Machnik po raz drugi zmienił w bramce Szymkowiaka. Miało to miejsce w 88 minucie zremisowanego 1:1  meczu z Turcją w Stambule. W tym spotkaniu na boisku zadebiutował drugi piłkarz z Zabrza - Henryk Czech. W przypadku Józefa Machnika te 20 minut, były jedynymi jakie rozegrał w koszulce z białym orłem. Kariera bramkarza w Zabrzu nie trwała zbyt długo. W 1957 roku Machnik świętował z zespołem pierwsze mistrzostwo kraju, a 13 kwietnia 1958 roku rozegrał ostatni mecz w barwach Górnika. Po tym sezonie odszedł do Zagłębia Sosnowiec. Jak tłumaczył, nie do końca dobrze czuł się w Zabrzu, w Górniku, gdzie - jak twierdził - bardziej faworyzowano miejscowych...       
W Sosnowcu bronił przez 6 lat. Zdobył z zespołem wicemistrzostwo Polski i dwa razy brąz. Dwukrotnie tryumfował w Pucharze Polski. Ostatni mecz rozegrał 1 września 1965 roku. Po zakończeniu kariery piłkarskiej pracował jako trener w Zagłębiu Sosnowiec, AKS Niwka Sosnowiec, Górniku Wojkowice i GKS Żory. Zmarł 15 czerwca 1990 r. w Mysłowicach.

Józef Machnik był pierwszym reprezentantem Polski w barwach Górnika. Był również pierwszym bramkarzem Górnika, który obronił w meczu ligowym rzut karny, a miało to miejsce 9 września 1956 roku w wygranym 1:0 meczu z Zagłębiem (wówczas Stalą) Sosnowiec. No i nie można zapomnieć o wpadce,  jaką była pierwsza strata gola (w meczu z Gwardia Warszawa przegranym 1:2)  po strzale Baszkiewicza bezpośrednio z rzutu rożnego.
W zabrzańskim klubie w latach 1956-1958 rozegrał łącznie 43 mecze. W 1957 roku zdobył z zespołem pierwszy mistrzowski tytuł dla Górnika.          
             
Józef Machnik  nie odznaczał sie wyśmienitymi warunkami fizycznymi jak na bramkarza. 180 cm. wzrostu to nie dużo jak na dzisiejsze standardy. Jednak wrodzona sprawność i skoczność a także  doświadczenie wyniesione  z gry w piłkę ręczną  sprawiły, że był mocnym punktem zespołu. Grał bardzo skutecznie, nie na pokaz, choć lubił efektowne parady. Bardzo dobrze kierował grą obrońców, co jest zaletą rasowego bramkarza. W kronikach Górnika na zawsze zapisze się tym, że jako pierwszy piłkarz Górnika zagrał w reprezentacji Polski.

Marek Dziechciarz

 

Najnowsze artykuły

Piłkarze Górnika z wizytą w zabrzańskiej szkole
Wydarzenia / 14.10.2019 14:24

Piłkarze Górnika z wizytą w zabrzańskiej szkole

Więcej
Rezerwy na remis
Wydarzenia / 14.10.2019 12:27

Rezerwy na remis

Więcej
CLJ U-17: Dobra passa trwa
Wydarzenia / 14.10.2019 12:04

CLJ U-17: Dobra passa trwa

Więcej
CLJ: Czwarte zwycięstwo z rzędu!
Wydarzenia / 14.10.2019 10:18

CLJ: Czwarte zwycięstwo z rzędu!

Więcej
Nasi na wypożyczeniach - raport
Wydarzenia / 14.10.2019 09:57

Nasi na wypożyczeniach - raport

Więcej
Życzenia dla trenerów z okazji Dnia Edukacji Narodowej
Wydarzenia / 14.10.2019 09:00

Życzenia dla trenerów z okazji Dnia Edukacji Narodowej

Więcej