Górnik ZabrzeOfficial Site
Ekstraklasa
http://um.zabrze.pl/http://adidas.pl/footballhttp://allianz.pl/https://www.sts.pl/?utm_source=kampania&utm_medium=baner&utm_content=logo_top&utm_campaign=GornikZabrze

7 wydarzeń, które zapamiętamy na półmetku rundy jesiennej

30/08/2017 11:03 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy
7 wydarzeń, które zapamiętamy na półmetku rundy jesiennej

Za nami niemal połowa pierwszej rundy sezonu 2017/18, choć trzeba pamiętać, że w tym roku piłkarze rozegrają jeszcze pięć kolejek z rundy wiosennej. Dla Górnika był czas bogaty w pozytywne wydarzenia. Bardzo dobra i skuteczna gra, fantastyczna atmosfera na trybunach, popisy Igora Angulo. Oto subiektywny przegląd siedmiu wydarzeń związanymi z Górnikiem, które zapamiętamy po siedmiu rozegranych meczach.

1. Dycha Igora
Rzecz rzadko oglądana nie tylko w polskiej lidze. Igor Angulo w siedmiu meczach strzelił dziesięć goli. Trafiał w pięciu spotkaniach, dwa razy zaliczył hat tricka. Hiszpan dwukrotnie został wybrany na najlepszego gracza kolejki. Tak było po meczach z Wisłą Kraków i Wisłą Płock. Żadnego z goli nie strzelił z rzutu karnego. W historii Górnika lepsze rozpoczęcie sezonu miał tylko legendarny Ernest Pohl. Kiedy Igor strzelił fenomenalną bramkę w meczu z Płockiem na 2:0, starsi kibice wzdychali „Tylko Pohl tak umiał”.

2. Tłumy na Roosevelta
Spodziewaliśmy się, że na mecze Górnika po awansie będzie chodziło sporo kibiców, szczególnie, że jako pierwsza przyjechała na Roosevelta Legia Warszawa. Mało kto jednak mógł przypuszczać, że cztery mecze zobaczy łącznie ponad 80000 kibiców, a na trzech spotkaniach będzie komplet. To wszystko w środku wakacji! Cztery z sześciu najlepszych frekwencji tego sezonu odnotowano w Zabrzu. Trudno będzie zapomnieć moment, kiedy przed meczem z Wisłą ponad 20000 ludzi na stojąco zaśpiewało „Sto lat” Romanowi Lentnerowi, legendarnemu piłkarzowi Górnika sprzed lat, pierwszemu mistrzowi Polski z 1957 roku. Nic dziwnego, że coraz głośniej mówi się o rozpoczęciu prac nad czwartą trybuną.

3. „Dzieciaki” sercem drużyny
Górnik w siedmiu kolejkach wystawił najmłodszą drużynę w całej ekstraklasie. Średnia wieku wynosiła 23,6 lat. W tej chwili aż sześciu graczy z Zabrza jest na zgrupowaniach czterech roczników juniorskich reprezentacji Polski. To ewenement na skalę całej ligi. Wśród obserwatorów wielki podziw budzi przede wszystkim gra dwóch środkowych pomocników. Maciej Ambrosiewicz ma 19 lat, a Szymon Żurkowski 20. Przed sezonem obaj nie mieli na koncie żadnego meczu w ekstraklasie. Tymczasem grają wybornie, poradzili sobie z Legią, dwoma Wisłami, nie ustępowali Lechii i Cracovii. W żadnym innym klubie na tych pozycjach nie grają tak młodzi i mało doświadczeni gracze. Żurkowski w meczu z Legią przebiegł 14 km. To wynik na poziomie światowym.

4. Bracia
Nie dość, że bracia, to jeszcze bliźniacy. O tym, że Łukasz i Rafał Wolsztyńscy potrafią grać w piłkę wiedzieli do tej pory nieliczni. W Knurowie, Limanowej, gdzie byli wypożyczeni, i oczywiście Górniku, ale zespołach juniorskich i drugiej drużyny. Dziś wie już cała Polska. Pewnie obaj zaistnieliby wcześniej, gdyby nie poważna kontuzja Rafała. To już przeszłość. Łukasz to jeden z podstawowych graczy Górnika (bramka i trzy asysty), Rafał wchodzi z ławki, ale daje jakość i strzela gole. Uratował remis z Arką, dał awans w Pucharze Polski. W meczu z Cracovią pierwszy raz w historii Górnika bracia bliźniacy strzelali gole w meczu ekstraklasy, czym już przeszli do historii. Wierzymy, że to dopiero początek.

5. Karny problem
W trzech meczach wyjazdowych sędziowie podyktowali przeciwko Górnikowi pięć rzutów karnych. Wszystkie przy wynikach korzystnych dla Górnika, wszystkie w drugich połowach, dwa w doliczonym czasie gry. Co najmniej dwa z nich wzbudziły ogromne kontrowersje, a jedenastka podyktowana w meczu z Cracovią na 2:3 wywołała w lidze prawdziwą burzę. Piłkarze mówią jednak spokojnie, że co los zabrał, to wróci. Oby…

6. Król asyst
O ile Igor strzela gole, to mistrzem asyst jest Rafał Kurzawa. Robił to w wyborny sposób już w pierwszej lidze, robi to również dziś, grając w ekstraklasie. I to jak! Rafał ma już na koncie siedem asyst, w tym pięć z rzutów rożnych. Nie brak głosów, że to piłkarz z najlepiej ułożoną lewą nogą w całej lidze. Nas cieszy, że mowa o zawodniku, który z juniorami Górnika wywalczył kilka lat temu wicemistrzostwo Polski, co pokazuje, że warto iść tą drogą. Do pełni szczęścia brakuje tylko gola. Były szanse w Białymstoku, w Krakowie, strzał w poprzeczkę w ostatnim meczu. W końcu wpadnie…

7. Formalnie było ich trzech
Nikt nie ma wątpliwości, że za dobrą i skuteczną grą Górnika stoi trener Marcin Brosz. To on „wymyślił” ten skład, dał szansę młodzieży i znalazł pomysł na grę drużyny. Formalnie jednak zabrzan w siedmiu meczach prowadziło już trzech trenerów. Przeciwko Legii Marek Kasprzyk, przeciwko Płockowi Jan Żurek, w pięciu pozostałych Marcin Brosz. To efekt ukarania pierwszego trenera przez PZPN za wbiegnięcie na murawę w meczach z Puławami (jeszcze pierwsza liga) i z Cracovią w ostatnich sekundach gry, kiedy rywal dostał w ciągu kilku minut dwa rzuty karne. Pytanie, kto by wytrzymał...

Foto: Dariusz Hermiersz

Najnowsze artykuły

Jagiellonia: czas na wyrównanie bilansu
Wydarzenia / 23.11.2017 13:38

Jagiellonia: czas na wyrównanie bilansu

Więcej
Harmonogram pracy kas w dniu meczu
Wydarzenia / 23.11.2017 09:56

Harmonogram pracy kas w dniu meczu

Więcej
30 partnerów w Programie Trójkolorowi
Wydarzenia / 22.11.2017 18:55

30 partnerów w Programie Trójkolorowi

Więcej
Raport: Nasi na wypożyczeniach
Wydarzenia / 22.11.2017 17:25

Raport: Nasi na wypożyczeniach

Więcej
Jan Borek powołany do kadry U-17
Wydarzenia / 22.11.2017 13:54

Jan Borek powołany do kadry U-17

Więcej
100 bramek Górnika za kadencji Marcina Brosza! Trener na 102! (punkty)
Wydarzenia / 22.11.2017 13:21

100 bramek Górnika za kadencji Marcina Brosza! Trener na 102! (punkty)

Więcej