GÓRNIK ZABRZE

Rocznica śmierci Stefana Florenskiego

23 lut 2024 | 10:58

Cztery lata temu temu zmarł legendarny obrońca, Stefan Florenski. 

Florenski urodził się w Sośnicy 17 grudnia 1933 roku. Po wojnie zaczął treningi w Sośnicy Gliwice, gdzie na rękach nosił małego… Włodzimierza Lubańskiego. Po latach obaj grali w wielkim Górniku.

Stefan Florenski na Roosevelta przeniósł się w 1956 roku. Miał już 23 lata, myślał, że jest za słaby na grę w Górniku, który właśnie zaczął drogę na szczyt polskiego futbolu i europejskie salony. To w Zabrzu nastąpiła eksplozja jego talentu. Rok później zdobył z zespołem pierwsze mistrzostwo Polski, grał w reprezentacji w legendarnym meczu ze Związkiem Radzieckim na Stadionie Śląskim, był też w gronie wybrańców, którzy zagrali w pierwszym meczu na otwarcie Nou Camp.

W Górniku grał piętnaście lat, wywalczył na boisku dziewięć (!) tytułów mistrza Polski, co jest rekordem wszech czasów w polskim futbolu. Na ligowym podium stawał piętnaście razy. Pięć razy zdobył Puchar Polski.

W 1961 roku grał w pierwszym meczu zabrzan w Pucharze Mistrzów z Tottenhamem, a dziewięć lat później w finale Pucharu Zdobywców Pucharów z Manchesterem City. 

Wystąpił w 258 spotkaniach ligowych, w sumie barw Górnika bronił w 330 meczach, co daje mu czwarte miejsce na liście wszech czasów. Jedenaście lat był powoływany do reprezentacji Polski. Dziś jest uznawany za pierwszego polskiego defensora, który zaczął stosować wślizgi. Grał na środku i boku defensywy, tworząc przez lata wspólnie ze Stanisławem Oślizło najlepszą parę defensorów w historii polskiego futbolu.

Na jego 80. urodzinach był jednym z honorowych gości. Wtedy też gościliśmy go na stadionie, gdzie został entuzjastycznie powitany przez naszych kibiców. Wtedy też ostatni raz odwiedził „starą” szatnię, w której usiadł w miejscu, które zajmował przez 15 lat. Wspominał wtedy i wskazywał palcem „tutaj siedział Ernest, tu Jankowski, tutaj Kowol, tu ja…” Dziś już żadnego z nich nie ma z nami.

„Florek” od wielu lat mieszkał z rodziną w Niemczech, w sąsiedztwie Zygfryda Szołtysika. Zawsze interesował się grą drużyny ... Ze względu na stan zdrowia nie odwiedził nas, kiedy w Galerii Sław odsłanialiśmy jego tablicę. Przyjechała wtedy jego żona, córka, syn… Wszyscy czuli się członkami Rodziny Górnika Zabrze. Stefan Florenski zmarł 23 lutego 2020 roku. 


 

Pamięć to twarda skała wśród naszej wspólnej wiary. 

Superbet Elevator